Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

sobota, 18 lutego 2017

Lalkowy Kalendarz wg Szarej Sowy- Dzień Męskich Lalek

Takiego dnia nie mogłam ominąć :) Panowie zawojowali na amen serce i portfel.
Oczywiście amanci od Hot Toys są poza zasięgiem ale sprytni Chińczycy i na to znaleźli sposób ;)
Można na evilbayu skompletować za przyzwoity pieniądz figurki o zacnych rysach ;)
Pomijam lalków innych firm- męska lalka to dla mnie mały człowieczek łudząco podobny do oryginału. Marką wiodącą są Hot Toys - przy dobrym zdjęciu i wyretuszowaniu stawów trzeba dobrze się przyglądnąć czy to lalka czy człowiek - wystarczy pooglądać zdjęcia Hrjoe Photography :) mistrza w robieniu zdjęć swoim figurkom .
Bliskie kontakty z Eibhlin i Starym Zgredem zaowocowały powołaniem na półkę sporej bandy lalków :) panowie są w wersji ekonomicznej, ale u Zgreda możecie pooglądać Hot Toysów w stanie oryginalnym :)


 Wykorzystałam zdjęcia już publikowane z krakowskich meetów i nie tylko....







Mój ulubieniec - niestety chłopak jest poza zasięgiem, ale na szczęście jest NISKI jak na diabelski pomiot ;) jednakże urody nie można mu odmówić :) Marzeniem jest Hellboy od Sideshow - nie jest tak piękny jak ten od HT ale jest odpowiedni wzrostem do Abe :)


I moi panowie :)





Oraz jeden pensjonariusz Eibhlin, który przebywał na okresowym leczeniu :)





Cała moja banda :)




piątek, 17 lutego 2017

Światowy Dzień Kota - Catwalk Kitties

Dziś Światowy Dzień Kota- o ile futrzastego nie posiadam, bo ja od zawsze "psia" jestem (a Franciszek wyjątkowo kotów nie lubi) tak plastikowych zebrałam spore stadko. To składaki łebków Catwalk Kitties na ciałkach Monster High (jedno EAH)
O Kotełach pisałam już tu  i tu  do pełni szczęścia brakowało mi różowego łebka i ciała dla żółtej główki.
 Jednak powolutku udało mi się zgromadzić i ocielić całą menażerię od Lanarda.

Z okazji Dnia Kota zdjęłam z półki całe kocie towarzystwo :)


Najdłużej polowałam na Chase z taką skutecznością, że mam bliźniaki. Niestety z ocieleniem też był mały problem- jakość Draki pozostawia wiele do życzenia! Jedno ciałko niestety nie przeżyło montażu- jakość plastiku dorównuje klonom...... Mattelu wstyd!


Callie i Purrl 

Natomiast najwięcej czasu zajęło mi znalezienie ciała dla Toffee- zasiadła na zamordowanej miauczącej Toralei.


Minx, Toffee, Sienna 

Anika, Topaz, Sushi

Jet została zimowym kotem- ubranko zdarte z Bratz :)



I na koniec znikający kot- nie miałam sumienia zabić na śmierć kwiatowej kici....... Na jej ciałku siedzi Purrl :) Długo łebek spoczywał w pudełku, aż znalazłam ogoloną na łyso Spectrę i powołałam do życia Znikającego Kota :) Bez najmniejszych wyrzutów sumienia :)
Łebek nie ma kleju(!) z drugiej strony rajcować się brakiem klejogluta w lalkowym łebku,,,,, No to trzeba mieć kota :) Niestety Mattel schodzi na psy...... Lalki są coraz gorszej jakości łącznie z tymi "kolekcjonerskimi".  Przeglądając obecne propozycje kompletnie niczego nie chcę zwlekać do domu........



sobota, 11 lutego 2017

Strefa Kliniczna chwilowo zamknięta.

Ponieważ w Strefie Militarnej nastąpił niespodziewany atak zombie, Strefa Kliniczna nie przyjmuje nowych lokatorów z obawy o infekcję. Kwarantanna trwa.......

Obiecałam Eibhlin zdjęcie zbiorowe towarzystwa


Zrobiłam, pamiętając, że Jasio na komodzie przez cały świąteczny czas siedział, ale coś mi mało było.......


O tych biedakach zapomniałam..........




A tak wygląda cała Strefa Zebrana w jedno miejsce :)  22 chłopa i jedna Wdowa :)