Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

wtorek, 8 sierpnia 2017

Szklanką po Łapkach czyli John McClane w Strefie Klinicznej


Ostatnim strefowym nabytkiem jest Bruce Willis z czasów jak był piękny i włochaty :) Wersja ciut obdrapana, ale daje radę. Przynajmniej od razu widać kto to :)





Podkoszulkiem poratowała Eibhlin, portki to już moja radosna twórczość.




Jak na razie to ostatni mieszkaniec Strefy Klinicznej. Na niego też czekałam- ponad rok zanim cena spadła na tyle, że mogłam sobie na lalka pozwolić.

7 komentarzy:

  1. Jest mega podobny. Spodnie wyszły super, te obszycia, przetarcia, marszczenie, wyglądają jak prawdziwe zmniejszone w maszynie z filmu Kochanie zmniejszyłem dzieciaki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. do wersji młodszej i włochatej
    mam ogromną słabość - wpadłam
    w pułapkę Jego szelmowskiego
    uśmiechu! zazdrość do sześcianu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko zazdroszczę innym lalek a lalków zwłaszcza, ale tym razem blisko mi do kompletnej zazdrości! Facet jest niesamowity a portki to ma obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  4. On nawet z konturówką na oku wygląda tak, jakby światem rządził. Taka szelma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa i realistyczna lalka,
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobieństwo niesamowite,jestem pod wrażeniem.Spodnie rewelacja,jak ja to mówię-jak żywe.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochałam się w nim w czasach 'Wariackich papierów' i oczywiście Johna - świetnie im wyszedł a tobie jego przyodziewek. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń