Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

poniedziałek, 24 lipca 2017

Drogi Książę, może dzisiaj na bal zdążę............

Cinderella zwana potocznie Kopciuchem mieszka na półce od dawna. Jednakże jakoś nie załapała się na sesję blogową. Lalkę upolowała Grażyna na jednej z wyprzedaży, a o zdjęcia upomniała się Gosia.



 Sama lalka średnio podobna do filmowego pierwowzoru, niestety jest kolejną produkcją na "odwal się"powstałą przy okazji filmu.

O ile dodatki jeszcze oblecą, to fryzura i kiecka już nie- ponad rok poza pudełkiem (które praktycznie rozpadało się w rękach) a kiecka zmięta na amen. Wyprasować raczej nie będę próbowała bo obawiam się jakości naniesionego wzorku........ Wygląda jak naprasowanka termiczna :( sam materiał przypomina te używane przez Chińczyków w tanich klonach i mam nieodparte wrażenie, że mógłby pozostać na stopce żelazka. Nie będę sprawdzać :)


Jeżeli ktoś liczył na minimum artykulacji w lalce bądź co bądź "balowej" to się przeliczył- sztywny patyk z osobliwie wygiętymi rękami. Nawet kolanko nie drgnie.


Kopciuszek skutecznie ostudziła mój zapał do kupienia pozostałych lalek z serii, choć muszę przyznać, że miałam ochotę na Wróżkę Chrzestną - głównie z sentymentu do Heleny Bonham Carter -ale wizja patyka w celofanie ostudziła moje zapędy, że o Księciu nie wspomnę.

Jednak na półce znalazł się chętny do odgrywania roli Księcia :) dawno niewidziany Pirat dzielnie dotrzymuje kroku Kopciuszkowi- tylko czy w takiej konfiguracji Kopciuszek jest jeszcze księżniczką?





W zestawieniu dwóch produktów Mattela widać jaki to bieda-Kopciuch. Pewnie dawno, dawno temu te kwiatki byłyby wyszyte albo naszyte, ale te czasy dawno minęły.......


Obecnie mamy jednowarstwową kieckę z dziurkami po plastikowych haczykach mocujących lalkę w pudełku.










33 komentarze:

  1. Może ten brak podobieństwa jest związany z opłatą, jaką trzeba by wnieść aktorce za skopiowanie jej twarzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wyjaśnia wszystko! Ciekawe tylko, czy w przypadku Belli zrobionej na wzór Emmy Watson dało się uniknąć wnoszenia opłaty na rzecz Justina Biebera? :D

      Usuń
    2. Chyba raczej z daleko posuniętym spadkiem jakości produktów Mattela. Byle szybciej, byle zrobić, bo i tak nabędą

      Usuń
  2. No to jestem bardzo rozczarowana. Już chyba nie skuszę się na żadną nową lalkę od Mattela dla siebie. I dobrze, że tyle co mam to do różnorodności lalkowej wystarczy. Teraz obieram kierunek na starsze lalki . Pozdrowionka.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety też ograniczyłam- jedynie pojawiają się nowe kluski. Te "kolekcjonerskie" już dawno odpuściłam.

      Usuń
  3. Twarz tej panny wzbudzała moje zainteresowanie szczególnie, że widziałam ją przesadzoną na ciałko mtm. Uczesana inaczej bardzo mi się wtedy spodobała. Sukienkę widziałabym wyhaftowaną maszynowo i myślę, że prezentowałaby się nieźle, ale cóż, cena by tak podskoczyła, że hej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż żeby była dwuwarstwowa już by lepiej wyglądało. Łeb sam w sobie ciekawy, ale przełożenie głowy na mtm dla samej głowy, to trochę spory wydatek.

      Usuń
  4. ... a piracik to chyba jeszcze nie wytrzeźwiał skoro
    porwał ją do tańca ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko możliwe- miał spore problemy z utrzymaniem równowagi :)

      Usuń
  5. ja wbrew artykulacyjnym ograniczeniom
    mam ochotę zaprosić ten ciekawy jak dla
    mnie pysiałek - a Pirat ewidentnie chyba
    pannę potraktował jak przysłowiową laskę
    (do przywrócenia równowagi)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) żeby jeszcze taniej chodziła to spoko :)

      Usuń
  6. aaa - i dybię na przecenę zarówno rzeczonej
    Wróżki jak i Macochy - z uwagi na nieustanny
    zachwyt nad samą Cate Blanchet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam poza TKMaxem tańszych wersji

      Usuń
  7. Fajna z nich para :), pasują do siebie, ja mam Barbie Angelice z Piratów z Karaibów
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piratowi jak widać wszystko jedno :)

      Usuń
  8. ta sukienka byłaby ok, gdyby cena lalki była niższa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak gdyby cena była niższa to w całości lalka byłaby OK

      Usuń
  9. dzieki! chciej oklapł do zera!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do usług - ja reszty już nie ściągałam niestety

      Usuń
  10. Wstyd! Żeby pirat był urodziwszy niż księżniczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie życie! Pirat nie dość że przystojniejszy to jeszcze lepiej ubrany :)

      Usuń
  11. Mimo wszystko,sesja wyszła Ci znakomicie.Tak ustawiłaś lalkę,że nawet wygląda...
    Szkoda,że Mattel traktuje po macoszemu nowe lalki i oszczędza na wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!

      Prawda? A taka ładna lalka mogła by być. Nawet Hasbro robiące lalki na obraz i podobieństwo bardziej się stara- vide One Direction - mam chłopaków to ubranka są wypasione.

      Usuń
  12. Bzzzz Bzzzz Bzzzzzzzzzz Bzzzzyt :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem :) niech się pospieszy bo jedno utknęło od 10 dni na śledziu i tkwi.....

      Usuń
  13. Witam! Czy Pani (albo ktos tu) wie czy jakas firma w Polsce naprawia problemy ze sierscia w zabawkach? Moj kolega ma 7 stare misie pluszowe i jeden slon, ktore potrzebowali naprawy (uszycia), brakuja ich dosc duzo siersci. (Nie moge wysylac zdjec przez Blogger.) Juz pytalem w firmie http://zabawki.tanienaprawy.waw.pl/, ale nie mogli mi pomagac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam pojęcia kto jest w stanie naprawić "problemy z sierścią" w zabawkach. Bardzo mi przykro.

      Usuń
  14. Pięknie razem tańczą, Jack to potrafi się zawsze wkręcić na najlepszą imprezę i wyrwać najlepszą dziewczynę na sali ;D

    Przy okazji rzeczywiście trafnie zestawiłaś dwa produkty Mattela, obie postacie filmowe, o jakże różnym stopniu prezentowanej jakości. Szczegółowe odwzorowanie Jacka w połączeniu z detalami jego stroju, wyraźnie kontrastują z prostotą sukni i artykulacji Kopciuszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jack to mistrzostwo świata jak na Mattel :)

      Usuń
  15. Hej, podoba mi się bardzo twój blog (ciekawy). Chciałam się zapytać czy ją nadal posiadasz American Girl?, a jeżeli tak czy jest możliwe odkupienie jej od Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadam, ale nie zamierzam się pozbywać Amerykanek- ba poluję jeszcze na rudzielca :)

      Usuń