Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 20 listopada 2016

Nastała era Jokera........

Po raz kolejny pomogła Eibhlin  :)
Tym razem do Strefy Klinicznej dołączył Joker. Postać grana przez Heatha Ledger'a z filmu Mroczny Rycerz.


W odróżnieniu od Jokera Jacka Nicholsona, który był bardziej komiksowy i szurnięty ten wydaje mi się bardziej tragiczny.
Długo wybierałam łebek. Obecnie wersji tego Jokera jest kilka, z różnymi minami od poważnej po szatański uśmiech ,jednak kiedy trafiłam na główkę ze wstawionymi oczami wiedziałam, że to ta właściwa. Jest to trzeci lalek z możliwością zmiany kierunku patrzenia obok Jasia Fasoli i Indiany Jonesa. I podobnie jak w przypadku Jasia oczy nie są połączone i lalek może robić najdurniejsze miny :)

Odzienie po raz kolejny zapewniła Eibhlin..... Bardzo dziękuję! W innym przypadku Joker siedziałby goły :) Strój oderwany jest od wizerunku filmowego, jednakże idealnie pasuje do postaci ;)




Szalenie podoba mi się make up i maleńki ledwo widoczny gołym okiem szczegół- żyłki wymalowane na białkach oczu, oraz przekrwione brzegi powiek.




Mechanizm oczu wymaga otwarcia czaszki- podobnie jak Jaś czy Indi Joker ma zdejmowany skalp, ba on ma skalp w 3D - włosy są doklejane partiami, co przy takiej fryzurze wygląda bardzo fajnie. Tył włosów jest bardziej przestrzenny.






Jedynym mankamentem jest łączenie szyi z tułowiem- Joker ze względu na połączenie głowy z szyją dostał "żołnierskie" ciało, które ma niezbyt ładne łączenie szczególnie na plecach wyziera wielka dziura- póki nie uporam się z tym problemem Joker dostał szalik ;)
Obuwnicze braki też przyjdzie mi uzupełnić, ale z panami to nie takie proste- jak się nie chce wydawać bajońskich sum na obuwie to albo trzeba dłubać samemu, albo polować na żołnierskie kamasze- pasują buty od Action Manów, niestety kenowe nie podejdą, a szkoda. Chwilowo skłoniłam się ku opcji najtańszej- puściłam lalka w skarpetkach :)




Na chwilę obecną jest to przedostatni mieszkaniec Strefy Klinicznej.  Jeszcze jeden buja się gdzieś w przestworzach, ale jak znam życie i tempo pracy poczty przybędzie do domu już w Nowym Roku.

20 komentarzy:

  1. ooo - widzę, że nosi skarpetki takie same, jak u nas w domku się nosi - czerwone frotte podbijają nasze serca - choć komentarz córy pt. "wyglądasz jak Papa Smerf" zachwiał na ułamek sekundy me poczucie kobiecości ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha mamy poważne braki w obuwiu :)

      Usuń
  2. Te oczy są straszne, ma się wrażenie, że on żyje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały urok w ślepiach! Lubie możliwość przestawiania oczu :)

      Usuń
  3. Kawał byka! Tak jak pisze szara Sowa! On żyje!
    Choc zmieniłbym ma ciuch :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilowo garderoby innej nie mamy! Mam mega lenia wiec korzystam z uprzejmości Eibhlin!

      Usuń
  4. OOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!! ale cudny, fantastyczny, bossssski, same achy i ochy mi się cisną :) uwielbiam Jockera w każdej postaci a ten jest po prostu nieziemski :)Ciuszki pierwsza klasa ot co :)
    Gratuluję jak nie wiem co !!!! i obawiam się……strasznie zazdroszczę :/ brzydka ja …. brzydka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      Na pm posłałam linka skąd się bierze takich przystojniaków :)

      Usuń
  5. Joker Heatha Ledgera przeskoczył wszystkich innych (no, może poza animowanym, który był pierwszoklasowym wariatem)
    Gdybym miała któregokolwiek brać, to tylko takiego jak Twój!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hy hy hy mi się bardzo podoba wersja bez make upu :) zastanawiam sie nad wymiennym łbem :) ale z drugiej strony trzymać łeb w pudełku.......

      Usuń
  6. Chciałabym zobaczyć jak się czachę otwiera i jak to w środku wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma zdejmowany kawałek włosów. Ot i tyle. HT mają magnes ten trzyma się na słowo honoru

      Usuń
  7. Brak obuwia nie ważny i tak wszyscy patrzą na twarzyczkę
    i szałowe ciuchy :). Przy takiej stylizacji facet śmiało może wylansować chodzenie w skarpetach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilowo wyjścia nie ma. Buty ją makabrycznie drogie- czasami są droższe niż łeb! A dywagacji w stylu kupić buty czy kolejnego faceta=nowy łeb nie roztrząsam, bo zawsze wygra nowy lalek- 2 pary butów= cała figurka :) Mam mega lenia bo powinnam wziąć sie za dłubanie ot co :)

      Usuń
  8. Joker jak malowane:) Serio bardzo przypomina postać z filmu. Gratulacje za upolowanie tak fantastycznego faceta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Ze składakami od chińczyka jest tak, że można sobie wybrać najbardziej pasujący łebek. Nie narzuca nam producent z góry wyglądu lalka, bo modeli często bywa kilka :)

      Usuń
  9. Lalek na pewno nie należy do "nijakich"! Jego wygląd wskazuje na twardy charakter a jeszcze świadomość, że otwiera mu się czaszka...
    Oryginalna postać! Nie ma co!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mam tylko nadzieję, ze klapka z czasem nie będzie wylatać samoistnie :)

      Usuń