Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

poniedziałek, 24 października 2016

Przygód kilka Irka Świrka......... Czyli mam coraz ciekawszych pacjentów.

Irek Świrek jest mieszkańcem Strefy Militarnej. Miał być Gościem Specjalnym kolejnego spotkania
w Piwnicznej Izbie. Jednakże pech chciał, że Irek tak rozrabiał w plecaku Eibhlin, że się rozdwoił.
Tak w połowie........
Bieda wielka z tego wyszła- dobrowolnie złożyć się nie chciał i wrócił ze mną do domu. W końcu Klinika zobowiązuje! Strefa Militarna odpowiada za odziewanie, to Strefa Kliniczna bierze na siebie leczenie :)

Na gorąco tragedię uwieczniła Mad Telepath Dłonie zostały wyjęte dla większego dramatyzmu :)



Irek jednak jakby sobie nic nie robił z tragedii i rozrabiał dalej :)


W domu głowiłam się jak poradzić sobie z cholerą.Teoretycznie prosta rzecz- rozkręcić, złożyć i skręcić.  Okazało się, że główną przyczyną tragedii były źle wkręcone śruby- w tym jedna zatarta na amen. Jednak poradziło sobie z nią urządzenie wielofunkcyjne - brutalnie spiłowałam łebek śruby. Resztę wykręciłam obcążkami. Samo naprawienie wiązało się z rozkręceniem Irkowych wnętrzności i użycia widelca :)
W celu uszczelnienia kulki mocującej użyłam white tack'a. Przy okazji wykorzystam go do mocowania lalkowych peruk ;)

Po wyjęciu z woreczków Irek dalej nie tracił humoru ;)  Przepraszam z góry za tło- zdjęcia robocze w ferworze naprawiania.


Tak wygląda wnętrze Irka - klapka na środku nie była dokręcona i to spowodowało wypadnięcie kulki mocującej i rozdwojenie Irka. Na dodatek i tu była zatarta śrubka. Bałam się, że nie uda mi się jej odkręcić..... Ale w końcu jakoś poszło........


Kolejnym wyzwaniem było zamocowanie kulki na miejscu. Lalek ma ciekawy staw w pasie- dwie kulki połączone sprężyną. Jak zwykle pomocny okazał się widelec :) Ogólnie sztućce idealnie sprawdzają się jako pomocnicy do przytrzymywania lalkowych części.


To co myślałyśmy, że jest ułamanym elementem jest tylko patyczkiem trzymającym sprężynę :)


Mimo brutalności działań Irek został poskładany. Mając na uwadze przygodę ze śrubą a raczej śrubką  rozważam nabywanie używanych zabawek interaktywnych w celu pozyskania takowych.
Kiedyś nie wiedząc po co wzięłam fioletowe coś robiące coś. Kosztowało całą złotówkę, nie wiem co robiło bo było umarte, za to zyskałam 8 śrubek :)

Poskładany Irek zwiedził Strefowy ogród.....




Ledwo został złożony do kupy, a już kombinował co zmalować.........


Postanowił wleźć na drzewo......




Zmęczony nadrzewnymi wygibasami postanowił zjeść cukierki



To niesprawiedliwe, że Indiana z Dziadkiem dostali gąbkę do chlebaczków, a Irek ma CUKIERKI!!!!
I to w dwóch smakach!







Przy najbliższej okazji Irek wróci do domu..... Chyba........

21 komentarzy:

  1. Cudnie, że Irek naprawiony, ale powiem szczerze, że jego wnętrzności mnie zafascynowały! Ileż to bajerów ma w środku taki Lal! Nie miałam o tym bladego pojęcia. Niesamowite... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hy hy mnie też- pierwszy rozkładany na części figurek ;) W sumie to pierwszy przypadek gdy lalek się "rozłożył" samoistnie.

      Usuń
  2. oj, żeby od cukierków nie
    połamał sobie teraz śrubek,
    znaczy się - ząbków :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Matelko! Jaka Ty jesteś odważna. Za nic bym nie rozkręciła lalki. Prawdziwy z Ciebie chirurg lalkowy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Technicznie to nic nie ryzykowałam :) już bardziej kuku nie mogłam mu zrobić ;) Na szczęście był tylko skręcony, bez użycia kleju.

      Usuń
  4. Widać, że Klinika na medal, 10/10, powinna być w polecankach na portalu Znany Lekarz. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) No jako lekarz rodzinny przyjmuję pacjentów wyłącznie z rodziny :) Może w portalu nie, bo jeszcze jakie żywe ludzia by mi przyszli.......

      Usuń
  5. O kurczę ! Nie przypuszczałam, że Irek ma tak bogate wnętrze !! :) To nie "Klinika" ale "SKS"- Super Klinika Specjalistyczna !!! :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hy hy hy. Taki pacjent to wyzwanie. Moim jeszcze takie kuku się nie zrobiło. Co najwyżej noga w kolanie wyleci :) Irek jest lalkiem eksperymentalnym. To takie pierwsze ciałko w Strefach i chyba ostatnie.......

      Usuń
  6. Uratowałaś mojego Irecka Kochanego :) Pokłony, podziękowania! Ja bym nie wiedziała jak go złożyć w całość :) Klinika, to Klinika. Aż się boję rachunku za "leczenie"! I jeszcze widzę, że Irek został zakładnikiem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hy hy będzie na pewno "słony" :)

      No tak jakoś wyszło ;)

      Usuń
  7. Irek i cukierki! No, ale w końcu coś mu się należało, żeby zniknął stres "okołoskładaniowy" :)))
    Fajny z niego gość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! Ciekawa tylko jestem co na takie traktowanie powiedziałby Irkowy pierwowzór.......
      A cukierki są kapitalne!

      Usuń
  8. Uwielbiam oglądać wnętrzności lalkowe ;) A Irek dostał jakąś narkozę przed taką poważną operacją? ;)
    Ciekawe czy moją Talking PJ dałoby się tak naprawić... widelcem... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo bogaty w środku jest. :)
    Prawdziwy chirurg z ciebie :) a lalek jak nowy i jaki pełen werwy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super go naprawilas :) Nawet nie wiedzialam ze lalek moze miec tak bogate wnetrze... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niezły tan Irek... :) Podoba mi się jego torebka.

    OdpowiedzUsuń