Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 5 czerwca 2016

Delilah Noir by Ashton Drake

Obie "Dalie" mieszkają dość długo na półce. Panna w czarnej sukni była pierwszą lalką typu BJD i pierwszą od Ashton Drake. Prawdopodobnie to Red Velvet. Pewności nie mam, kupiłam używaną z trzeciej ręki ;)
Druga to Lady Onyx, po moim częściowym repaincie. W oryginale miała niebieskie usta, co w zestawieniu z bladością skóry dawało ciut upiorny efekt i mocno ograniczało stylizacje.
Panny doczekały się swojej garderoby, ale przypadek sprawił że na długi czas zastygły w gablocie.  Dopiero wygrzebanie lalkowych peruk zmotywowało mnie do wyciągnięcia lalek. Pierwotnie posiadały czarne krótkie wigi, które tak nie bardzo pasowały mi do kiecek.
Wrodzony wąż w kieszeni jakoś nie pozwolił mi na inwestycję w lalkowe kudły. Może to i dobrze. Jak widać co się odwlecze, to się trafi później.







Z czerwonymi ustami Lady Onyx już tak bardzo nie straszy bladością.


Szalenie podoba mi się biała peruka. Idealnie pasuje do lalki, która teraz wydaje się być duchem towarzyszki ;)









Może nawet popełnię kolejne kiecki i lalki doczekają się następnych sesji ;)



10 komentarzy:

  1. Popełniaj nowe kiecki! Biała peruka rzeczywiście nadaje nieziemskie klimaty, ale ta blond bardziej trzyma się na wietrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, popełniaj! Jestem za! Świetna, rewelacyjna sesja! Dziewczyny wyglądają wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, tak. Popełniaj. Bardzo psyjemnie ogląda sie te dusycki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te lalki i te peruki w sam raz do nich pasują. Sukienki świetne, więc kolejne na pewno znów mnie zachwycą :)
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej Delia to panna z mojej chciej listy z bardzo wysokim miejscem chcenia :) zazdraszczam okrutnie :) pokazuj je częściej co by oczu napaść można do przesytu :))))
    I popełniaj proszę takie cudne sukienki częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. platyna zawsze i o każdej porze!!!
    a sukienusie wielce klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne siostrzyczki w klimacie jak z XIX w. Ach chciałabym mieć chociaż jedną taką:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Platynka zawsze na czasie - cudne:))
    Nie dostałam maila chyba zagubił się w czeluściach sieci:(((

    OdpowiedzUsuń