Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

piątek, 4 grudnia 2015

Mężczyźni mojego szycia part 1 - Will Smith

Parszywa Dwunastka praktycznie została skompletowana. Jeszcze pozostało kupienie ciała dla Vin Diesla.
Chwilowo Robert Downey Jr oddał swoje i nieszczęśliwy siedzi na kumiku, ale cóż c'est la vie......

Z Willem miałam dość nieprzyjemną przygodę- łebek szedł prawie miesiąc. Już prawie przywykłam do myśli, że zajumali lub zaginął, ale wystarczyło postraszyć Chińczyka i cudem dotarł. Cały i zdrowy. Nauka na przyszłość taka, że lepiej dopłacić ale kupować z Hong Kongu - jakimś dziwnym trafem każda przesyłka stamtąd dochodziła w ustalonym czasie a nawet wcześniej.

Ponieważ moja Parszywa Dwunastka to wersja dla ubogich, odziewam panów własnym sumptem.
Lalków staram się kupować jak najtaniej. Zazwyczaj osobno sprowadzane kawałki wychodzą lepiej cenowo i można dobrać ciało wg własnych gustów. U mnie wyjątek stanowią Wolverine, Che i Bruce, którzy przybyli na własnych ciałach.

Wykroje na odzienie dostałam od Eibhlin - bardzo dziękuję! Eibhlin ma duże doświadczenie w szyciu na lalków- wystarczy zaglądnąć do Niej na bloga! Sama miałam przyjemność oglądać na żywo uszytki Eweliny - cuda i to wszystko w rękach szyte.

Will ma "wojskowe" ciało- mocno artykułowane, o dużych możliwościach pozowania, za to niezbyt ładne- wszystkie stawy i łączenia widać, więc lalek musi być odziany po same zęby niemalże ;)










Kurtkę muszę poprawić- zmienić wykrój na kaptur, bo niezbyt ładnie się układa. Ale jak na pierwszy raz jestem zadowolona :)
Teraz czeka mnie szycie czarnego garnituru :)

21 komentarzy:

  1. Dla mnie bomba! Strój jak dla człowieka! Will wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę mi szkoda tego Roberta D. ;P
    a Will - świetnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam- dostanie nowe, a trzeba się z innymi dzielić. Z resztą się nasiedział :)

      Usuń
  3. Pięknie odstawiłaś "Bad Boy'a" :) tylko łańcucha mu ZŁOTEGO trzeba,matka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!! mój ulubiony ukochany zamarzony aktor!!!!! <3 chcę lalka. ja Cię przepraszam ale Mikołaj podchoinkowy przyobiecał, że go skroi dla mnie ;) tak że ten, pilnuj go w Wigilię, uczciwie uprzedzam :D przecież zostanie Ci jeszcze 11-tu chłopa, może bardzo płakać nie będziesz? ;) i ciuszki ma fajowe, taki gangsta teraz <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście kominy odcięte, to się nie bojam :)
      Polecam szperanie na evillbeju są chłopaki osiągalne ;)

      Usuń
  5. Obłędny chłop z tego Willa :) fantastycznie go odziałaś, dla mnie absolutna rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Ogromna zasługa Eweliny- z Jej wykrojami i opisem to szyć można :)

      Usuń
  6. Całkiem fajne ubranko Ci wyszło. Ale będę czekać na ten garnitur, jestem bardzo ciekawa efektu Willa w gajerku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) trochę mi zejdzie, ale będzie :)

      Usuń
  7. Oooooooooo... a ja nie umiem sklecić nawet spodni dla Kena ...
    Buuuuu...... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam kwestia wprawy! Kilka prób i musi się udać!

      Usuń
  8. Very cool look, the clothes are awesome on this boy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Linda! Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Polecam zapolować na chłopaków- Chińczyk ma do wyboru do koloru :)

      Usuń
  10. myśłałam ze to firmowy oryginalny strój:)) gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki set ciuszków jak za czasów Jazzy Jeff and Fresh Prince! Gdyby nie obecność Tommy'go to w parszywej 12 Will robił by za gangstera Strefy Klinicznej. Ten akurat Will jest piękny! Cieszę się że hieroglify szablonowe się przydały :) Wyszło zajebiście. Jeszcze ten łańcuch i przezroczysty t-shirt (a'la Bobby Brown) Wrauuu :) Błoże Drogiy ale ci naszi chlopcy slodcy som :) W garniturze to dopiero będzie masakra! Ja wykrajam "galoty" i futra! Reanimuję też maszynę do szycia, co by te ściegi na jakąś profeskę wyglądały :)

    OdpowiedzUsuń