Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 18 października 2015

Ratti Doll czyli kolejne kliniczne pacjentki.

Ratti dostałam dzięki uprzejmości JoannyS z Dolls Forum. Wymagały troszkę pracy, za to przywiozły ze sobą całkiem bogatą garderobę - przyda się dla innych panienek o podobnych gabarytach.
 Lalki były dość mocno wybawione, co tu się dziwić swój wiek mają. Na dodatek wykonane są z dość kruchego plastiku. Jedna z nich miała oderwaną nogę - w praktyce ukręcony cały staw, jednakże klej na gorąco i w tym przypadku dał radę :)
Co prawda musiałam użyć części zapasowych i dosztukować mocowanie nogi, ale się udało. Praktycznie nie widać, ze lalka była naprawiana. Druga miała lekko naderwaną kończynę to też poprawiłam. Panienki wpadły w łapska młodocianego fryzjerskiego przestępcy- szatynka ma wydziabany cały rządek włosów z tyłu i braki w grzywce- na szczęście kapelusz tymczasowo maskuje problem- jak dorwę włosy w zbliżonym kolorze ubytek uzupełnię. Blondynka na szczęście miała tylko zmierzwione włosy- po myciu i czesaniu włoski się pięknie ułożyły.







Zdjęcia robiłam jeszcze w czasie ładnej pogody, niestety awaria sprzętu pokrzyżowała blogowe plany i zarządziła chwilową przerwę :)




Ubranka prawdopodobnie są oryginalne, choć 100% pewności nie mam :)





Te łobuzy od dawna miałam na swojej "łysz" liście :) Jak widać w SH można znaleźć wszystko!
Jeszcze raz dziękuję JoannieS za ułowienie i odstąpienie lalek!
To nie wszystkie niespodzianki od Joanny- udało jej się znaleźć oryginalną sukienkę od Lindy!

16 komentarzy:

  1. Śliczne, mają bardzo zabawne buziaki. Ta w pomarańczach przywodzi na myśl dynię.

    OdpowiedzUsuń
  2. nieco przerażające te uśmieszki mają :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ mają komiczne mordki :) wyglądają jakby właśnie coś spsociły albo knuły jakiś kolejny psikus :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie urocze urwisy, ale minki mają jak by miały zamiar zaraz coś zmalować w tych pięknych Nasturcjach ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. oryginalne czy nie - fajne te ciuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo sympatyczne buziaki maja!!! A ubranka i kalosze to juz rewelacja!!!

    Super naprawilas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocze te szkraby , ale faktycznie coś w tych oczkach mają niepokojącego :-)
    -zaraz powyrywają te kwiatki z korzeniami , jak nic !
    pozdrawiam
    d.

    OdpowiedzUsuń
  8. I really love these dolls, I saw some for sale on a local site and was very tempted, but they were expensive and not in good shape. The outfits are cute, both are very lovely on the dolls!

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocze łobuziaki, ale są naprawdę obłędne, no i te ciuchy! Super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezłe ło-buźki ;) gratuluję zdobycia pozycji z łiszlisty:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdziwe skarby Ci się trafiły. Są bardzo urocze, a zwłaszcza blondynka.
    Po ostatnich przeżyciach sama dowiedziałam się że w SH jest wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna parka i jakie maja fantastyczne zębate uśmieszki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę straszne ale mają wielki urok, strasznie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po Twoim odnowieniu lale wyglądają jak nowe! Mają przesympatyczne, zawadiackie buźki, a szczególnie podobają mi się ich piegi.

    OdpowiedzUsuń