Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Mark Pedigree- przyjaciel Sindy.

Dokładnie to chłopak przyjaciółki Sindy - Marie.
Lalka  z lat 80-tych w stanie lekko nadgryzionym przez czas znalazłam na pchlim targu.
To jest kolejny niesamowity nabytek obok Indiany Jonesa, dla którego znalazłam uwaga- jego własne buty - co jest jeszcze osobliwszym znaleziskiem. Jak tak dalej pójdzie to znajdę resztę garderoby Indiany :)

Mark przeszedł w życiu dużo. Jest obdrapany, ma ubytki malatury we włosach, ale i tak jestem zadowolona ze znalezienia.  Początkowo wzięłam go za jakąś nieznaną mi odmianę Paula, jednak internetowe śledztwo objawiło tożsamość lalka.





Odzienie sponsoruje Mattel - koszula od Alana, spodnie któregoś z kenów.
Markowi towarzyszy Sindy od Hasbro model Supercool Sindy* - chociaż najbardziej lubię lalki od Pedigree to ta wersja jeszcze nawiązuje do pierwowzoru Pedigree.
I pasuje do Marka :)



Teraz wypadałoby znaleźć Paula :)

* Sindy należała do Agi Fleurdolls tu można poczytać więcej o Sindy :)

7 komentarzy:

  1. Och ! Ach ! :):) Jaka wspaniała para !! :)
    Gratulacje, toż to skarby !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Marka, mój przyjechał z Portugalii w towarzystwie Snow Princess i Silver Skater- był to mój drugi lalkowy zakup, rok temu! Jak ten czas leci! :-) pozdrawiam i gratuluję zakupu!

    OdpowiedzUsuń
  3. jak dobrze poznać owąż owianą sławą postać :)))
    ma ten malunek ocząt, który mnie rozczula...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! I have never seen him! Very Nice! Congrats.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna buźka - lepszy niż vintage Ken!

    OdpowiedzUsuń
  6. To piękny lalek. Przyjacielski, wesoły, dziecięcy. Żaden tam czaruś, po prostu przemiły chłopak o genialnych oczach i rozbrajającym nosku. On jest ładny w stylu retro :)

    OdpowiedzUsuń