Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

sobota, 7 lutego 2015

Ulepimy dziś bałwana....? Czyli hujoowe zabawy na śniegu.

Moje ostatnio ulubione lalki, które mnożą się w kolekcji w tempie zastraszającym postanowiły wykorzystać piękną pogodę i uroki zimy.
Bałwana lepią Jo oraz nowości : Berry i głowa Yomi na obitsu czyli Yotsumi :)
Niestety zmrożony śnieg nie bardzo chciał współpracować :)





Dziewczyny przyglądały się Jo, który z wielkim zapałem toczył śniegowe kule.



Jotsumi nadzorowała składanie bałwanka





Ale chyba coś nie tak wyszło- wszystkie kule tej samej wielkości??





Na szczęście wystarczyły małe poprawki i bałwanek wyszedł idealny :)




Jeszcze pamiątkowe zdjęcie


A posesji na mokrym śniegu czas wysuszyć się na sznurku ;)


Natomiast bałwanek dokonał żywota w paszczy Franciszka :)

Ubranka, czapy oraz wigi są efektem nocnych dłubanek :)

25 komentarzy:

  1. Zasłodziłam się. Te laleczki są jak wata cukrowa - ile bym nie zjadła to i tak mam ochotę na więcej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hyhy - uwielbiam to lalkowe towarzystwo :) najlepsze jest to, że następne lalki w drodze hyhy :)

      Usuń
  2. Jeszcze więcej będzie? Oj to dobrze :) Ja z chęcią będę oglądać te drobiażdżki w jak największej liczebności, bo wydaje mi się, że można byłoby ich mieć setki i jeszcze się nie znudzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie. Czekam na kolejną paczkę od mimi. Hujoowa rodzinka w sumie będzie liczyć 9 sztuk. W tym dwa łby na obitsu. Tak mi odbiło.

      Usuń
  3. ale zajefajna sesja z tym bałwanem :) a za każdym razem jak czytam Twoje "hujoowe" tytuły postów to mi się chce śmiać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Hyhy no jaka nazwa lalek takie tytuły hyhy. Czas zmienić definicję słowa hujoowy czyli należący do lalek hujoo

      Usuń
  4. Pomysł z bałwankiem przedni! Chyba bym nigdy na taki nie wpadła! Sesja znakomita! Bardzo jestem ciekawa Twoich nowych zakupów w mimi. Sama się zastanawiam nad zakupem obitsu, ale ciągle brak mi odwagi i pewności, czy dobrze wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A do czego chcesz obitsu? Generalnie większość lalkowych głów pasuje do tych ciałek, ale nie ma się czego bać- zawsze można wrócić do pierwotnego wyglądu lalki :) Yomi jest wielkości Berry, ale i na 27cm obitsu dobrze wygląda :) Najlepiej jest pooglądać zdjęcia posiadaczy hybrydowanych lalek - można sobie porównać :)
      Dzięki! Bardzo lubię zdjęcia plenerowe a pogoda była tak cudna, ze nie mogłam przepuścić okazji.

      Usuń
  5. Zielonooka jest cudna. Sesja wyszła wspaniale i bałwanek się udał. Podziwiam też ciuszki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To model Berry - nieodrodna piegowata siostra Jo. Przekonałam się do otwartookich hujoo :) a w szczególności urzekł mnie model Yomi :) na wykończenie czeka jeszcze Cojoo mały kosmita podobny do pisklęcia sowy :)

      Usuń
  6. Świetne zdjęcia, a bałwanek pierwsza klasa :) Ze swoimi kompanami wyprawy do Tesco też próbowłam ulepić bałwana, ale niestety było za zmino i zaczał sypać śnieg :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! No tak zmrożony śnieg nie zawsze chce współpracować.

      Usuń
  7. Kurczę jak ja zazdroszczę tego śniegu na piękne zimowe sesje ... u Nas bieli i puchu tyle co kot napłakał :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie od rana zamieć- sypie i końca nie widać. Dwukrotnie latałam z łopatą, ale w dniu dzisiejszym to syzyfowa praca- chętnie ten śnieg oddam :)

      Usuń
  8. Piekna sesja!!! Widze ze coraz ich wiecej u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Oj tak i ciągle przybywają :)

      Usuń
  9. Są przesliczni! i będę ich mogła pooglądać na żywo już 14. lutego!
    Fajnie zagospodarowałaś futra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Futra są rewelacyjnie! Świetnie się z nich szyje i łatwo wykańcza szwy :)

      Pewnie- może mi się uda skończyć Cojoo to dopiero dziwadełko ;)

      Usuń
  10. Jejku, jakie fajne zdjęcia! Bajeczne! U nas też pada śnieg ale mało zostaje. Zbyt wysoka temperatura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Pewnie niedługo spadnie temperatura i śnieg się utrzyma :) U mnie zima na całego ;)

      Usuń
  11. O rany jaka fantastyczna sesja zdjęciowa z genialnymi modelami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Bardzo lubię te lalki - można stworzyć coś swojego i za każdym razem lalka wygląda oryginalnie ;)

      Usuń
  12. Takich laleczek to tylko pozazdrościć! Nic dziwnego, że stały się ulubionymi, skoro są takie urocze. ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Hudzioki! Zielone futro jest piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  14. zielone futerko zrobiło na mnie pozytywne wrażenie!
    a ostatnia fota z soplami lodu niczym z zębiszczami
    ogrodowego prajaszczura powala!

    OdpowiedzUsuń