Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

wtorek, 13 stycznia 2015

JLo Jennifer Lopez World Tour Barbie Doll

Przecena w jednym ze sklepów wysyłkowych skłoniła mnie do nabycia JLo :) Mimo niezbyt pochlebnej reputacji owego sklepu postanowiłam zaryzykować. Asekuracyjnie wybrałam przesyłkę za pobraniem i to był strzał w dziesiątkę. Zamówiona w piątek w godzinach wieczonych JLo przyjechała dzisiaj :)



Długo w pudle nie trzymałam delikwentki i po zrobieniu pamiątkowych zdjęć wyswobodziłam lalkę z pudła.
Z tyłu pudełka zamieszczone jest zdjęcie JLo w stroju scenicznym- ech, żeby jeszcze lalka była wierniejsza z pierwowzorem byłabym szczęśliwa. Dla przypomnienia oryginał. Technicznie lalka powinna wyglądać tak:


Fajnie jakby mogła zrobić tak:


Niestety przez jedno z bardziej patykowatych i sztywnych korpusów może co najwyżej zrobić tak i ewentualnie łapkami zamachać.



Model twarzy jest podobny do pierwowzoru, co znakomicie udowodnił Noel Cruz kolejnym znakomitym repaintem.
Nawet bym przełknęła wyszczerzoną protezę, ale make up zabija całość.  Zwłaszcza oczy- na większości fotek Jennifer ma skupiony wyraz twarzy i przymrużone oczy i wg mnie ma niżej umieszczone brwi. Niby małe detale a psują całość.










Jednak największą zbrodnię mattel popełnił na "podwoziu" Jennifer. Podobnie jak w przypadku MM (wydanej z okazji 50lecia) Jennifer dostała ciało model muse - nie dość że sztywne to jeszcze zbyt wychudzone.  Co prawda dorobiono "zad", ale kompletnie zapomniano o biodrach ;) jedynie pod odpowiednik kątem można zobaczyć krągłości.
Przy lalce tego typu aż się prosi o ciałko od fashonstas o dodanych krągłościach.



Dużym plusem lalki są włosy- dobrej jakości, mimo iż fryzura jest do bani - ale to bez problemu można poprawić.  Natomiast ku mojej ogromnej radości JLo ma WSZYTE włosy- zero kleju i mięciutki łebek!
Podoba mi się też strój- wiernie odtworzony na wzór scenicznej kreacji - nistety materiał jest mało elastyczny bo już miałam ochotę poprawić mattelowską niedoróbę i na własną rękę dodać JLo krągłości w biodrach.








Zdjęcia robiłam przy sztucznym świetle- nie są zachwycające- zobaczę co wyjdzie za dnia w pełnym słońcu :)
Ogólnie jestem zadowolona, bo lalka mimo swoich mankamentów ma potencjał i może przy odpowiednim ustawieniu i oświetleniu złapię podobieństwo do JLo :)

19 komentarzy:

  1. Gratuluję nabytku! Wodzę za nią oczyma już od dłuższego czasu, a le nie potrafię się zdecydować na zakup ;( może gdybym ja zobaczyła w realu, moja decyzja była by bardziej zdecydowana? Gdzie ją upolowałaś? może się wreszcie zdecyduję! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna i zgrabna lalka, choć odrobinę za szczupła na DżejLoł. :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zachęciłaś mnie tym mięciutkim łebkiem! Śliczna, choć bardziej pożądam ten drugiej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze? Jak bym zobaczyła wśród innych Basiek, to bym nie skumała, że to JLo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dochodzę do wniosku, że Mattel robi za jasną oprawę oczu i w dużej mierze właśnie to wpływa na niewłaściwy efekt końcowy, no i to, że te oczy są takie duże. Pomijając jednak podobieństwo, to lalka mi się bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Buzia jest OK, ale J.Lo bez jej seksownych krągłości to prawie, jak nie J.Lo... Pewnie w ten ciuch się fashionistka nie wciśnie... :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze... kupię ją chyba tylko dla tego doopska. Z twarzy przypomina mi wyszczerzoną Summer z Fashków.
    Coś bym z nią pokombinowała, ale nie wiem co ;\

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdyby nie była podpisana, raczej bym nie skojarzyła, że to Jennifer Lopez. Nawet po stroju :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja swojej wepchałam pod kostium trochę waty żeby robiła za biodra, musiałam wciskać ją tam patyczkiem :P Moim zdaniem ciało model muse jest okropne bez względu na lalkę (chociaż ostatnio widziałam wersję z ruchomymi rękoma...). JLo tak jak i Shakira powinny być na ruchomych ciałach. Czekam na zapowiedzianą sesję w lepszym świetle :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podobieństwo na twarzy widać.
    Rzeczywiście szkoda, że krągłości tak mało , biustu by się też trochę przydało.
    Jednak gwiazdorsko wygląda i błyszczy jak diwa:)

    OdpowiedzUsuń
  11. buźkę ma charakterną - a i pupcia dość okrąglutka -
    choć generalnie dość wymizerowana ta gwiazdka,
    pewnie za mało jadła, za dużo ćwiczyła, bieduleńka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W ogóle niepodobna do oryginału :( A szkoda, chociaż jako lalka prezentuje się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mogę podpytać w jakiej cenie zakupiona? Ja ją widziałam ostatnio przecenioną w jednym z pobliskich sklepów zabawkowych, kosztowała 135 zł (wcześniej rzekomo 189zł)... Podoba mi się jej ludzka buzia, natomiast jeśli szukamy podobieństwa do pani Lopez to jest minimalne, masz rację. Niemniej ta wysoce ludzka buzia przyciąga uwagę i kusi... Ubranko i butki tez ładne... No, ale ta cena... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona była na przecenie w mall.pl już nie pamiętam ile było za nią ale poniżej 100 pln.

      Usuń
    2. Rozumiem, dziękuję za info! Poniżej 100zł też bym kupiła, bo jest bardzo ciekawa, nawet pomimo braku ruchliwości :)) Poczekam zatem, może w tym sklepie, o którym mówiłam jeszcze obniżą cenę. Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkiego naj w Nowym Roku 2016!

      Usuń