Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 7 grudnia 2014

Z jak Zabawki czyli Lalkowy Alfabet z Mikołajem w tle.


Z jak Zabawki


Emma i Joo jako bardzo grzeczne lalki dostali wczoraj swoje prezenty- Emma lalkę i zestaw drewnianych zwierzaczków a Joo samochodziki. 


I tak dotarliśmy do końca Lalkowego Alfabetu :) Ciekawa jestem jakie kolejne wyzwanie wymyśli Maverika :)

Lalkom i nie tylko prezenty przyniósł Mikołaj- bardzo leciwy. Ale patrząc na jego chytry wyraz twarzy, to świętym on chyba nie jest :)


Mikołaja przytargałam z Drugiego Listopadowego Tarnowskiego Meetu. Biedak wymagał kapitalnego remontu. Jak większość lalek przytarganych z SH był koszmarnie brudny, z poplątaną brodą. pękniętym korpusem (co odkryłam w domu) i naderwaną czapą.
Jednakże wystarczyło pranie i  czyszczenie, żeby Mikołaj odzyskał blask.
Nie wiem jak stara jest lalka i jakiej jest produkcji, ale sposób wykonania i użyte materiały mogą świadczyć o latach 60tych. Lalka w całości  uszyta jest z materiału - kremowego i wzorzystego niebieskiego płótna, wypchana trawą morską. Posiada ruchome ręce i nogi- patent na drucie, jedynie twarz to malowana celuloidowa maska.



Ubranie uszyte z flaneli i bawełny wyprało się idealnie- nawet broda odzyskała śnieżną biel i dała się ładnie rozczesać.  Strój był na Mikołaju elegancko zaszyty, co pozwoliło na rozebranie, wypranie i ponowne złożenie bez szkody dla lalki i odzienia. Zero kleju, co obecnie jest rzadkością. Większość ozdób świątecznych czy lalek okolicznościowych składana jest na klej na gorąco.


Tak ślicznie "odpicowany" Mikołaj przyniósł też prezenty dla mnie. Oczywiście lalkowe prezenty.
Każdy prezent śliczny i za każdy bardzo dziękuję moim Mikołajom !!!!

Monsterowa półka wzbogaciła się o serię Upiornea Stołówka - jeszcze nie zdecydowałam się na wypuszczenie potworków z pudełek- stąd zdjęcie przez szybkę ;)


Pojawiła się też parka EAH Hunter i Ella - Elli nie trawiłam w oryginalnym odzieniu - dostała zapasowe od Scarah :) zdecydowanie lepiej wygląda!


Natomiast krakowski Mikołaj wzbogacił kolekcję o Maleficent bezskrzydłą od Jakks Pacific
           D Z I Ę K U J Ę raz jeszcze! 

M: "Cześć Paskudo!"

E : Nie jestem żadną paskudą!!!
E: Ratunkuuuuu! Diabełłłłł!!!!
M: Diabolina jak już........... Co za strachliwe towarzystwo......

M: No proszę boją się mnie dzieci i lalki ładne inaczej :)


M: Wstawaj kolego i zawołaj tą swoją Paskudę, bo gdzieś najwyraźniej zwiała

H: Ella ta Pani Diabolina nie taka straszna......
E: Lepiej może stąd pójdziemy...... Tak na wszelki wypadek...... Ja się jej boję........

Ku mojemu zaskoczeniu obie lalki mimo tego samego moldu różnią się make upem ;)
Jak pozwoli pogoda zrobię sesję porównawczą obu Diabolin i coś czuję, że Tonto straci ptaka na dobre ;)

22 komentarze:

  1. Zabawkowo bardzo udalo sie twoim lalkom :) A nowe nabytki sa jak zwykle cudne!!!! ja kilka razy juz mialam zamiar kupic ever after ale jak dotad sie nie zmoglam...cos mi mold twarzy nie lezy ;) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Oj kup jak znajdziesz dobrą cenę tak na zasadzie pozycji w kolekcji ;) Kopciuszkę musiałam przebrać i w pasujących ciuszkach zyskała na urodzie ;)

      Usuń
  2. Mikołajki jak widzę udane :) prezentów moc nie tylko do lalek ale i do Ciebie trafiło! Nie do wiry, że EAH takie strachliwe? może jakby Diabolina MH po drodze spotkała to towarzystwo by się nie powywracało na sam jej widok :) Pozdrawiam seredznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hyhy EAH tylko swoich na półce widziały, a przy Diabolinie to nawet MH to sam lukier ;) wystraszyły się biedactwa hyhy

      Usuń
  3. Świetne zabawki:)
    Ale fajne Mikołajkowe prezenty - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolekcja Monsterek rośnie, śliczne te minaturki :) A Mikołaj cudny :) Gratuluję nowych nabytków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! W sumie EAH więcej nie planuję - tę dwójkę już kiedyś rozpatrywałam, ale ceny były takie, że zawsze wracali na półkę ;) Miniaturki dla hujaków namiętnie zbieram :)

      Usuń
  5. To był Świetny Mikołaj, Tyle prezentów Ci przyniósł. A widziałaś już chińska podróbę Diaboliny? Tej dopiero można się przestraszyć. Ella jest słodka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam- mam ochtę nabyć i przemalować :) ale jeszcze stacjonarnie potwory nie znalazłam :)

      Usuń
  6. Emma i Joo, jak na nich patrzę, to serce mi rośnie ^ ^''

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bardzo ich lubię, a mam ochotę dokoptować kolejnego mieszkańca :)

      Usuń
  7. wszystkie piękne, ale Mikołaj to mój faworyt! Zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mikołaj w swojej klasie rządzi :)

      Usuń
  8. om nom nom nom... spisał się mikołaj! =)
    A Tago lalka rewelacyjnie odnowiłaś! widziałam brodę i oczom nie wierzę! woda to po praniu chyba na baczność stała =)
    Parka przeurocza!@ okrąglutkie gebuśki jak naleśniczki! cudowni oboje! i Kopciszkówna we wdzianku Ślepotki ma pazur!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak- brudny to dziaduś był koszmarnie :) Jednakże dał się kulturalnie doczyścić :)
      Jeszcze Hunter ma znośny ryjek, Ella to już księżyc w pełni albo patelnia tefala :) Jednakże przebrana zyskuje na atrakcyjności

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Fakt nie ma to jak dobry, trafiony prezent!

      Usuń
  10. Czytając ostatnie zdanie zachichotałam infantylnie ;)

    Ella bardzo dobrze wyszła na zmianie ubrania, wygląda o niebo lepiej- ale ja się niespecjalnie zachwycam sukienkami EAH, chłopców potraktowano IMHO łaskawiej. Różki Diaboliny pewnie niezdejmowalne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przyspawane do łebka na amen :) natomiast w wersji skrzydlatej da się je zdjąć przynajmniej teoretycznie :)
      Przebrana Ella szalenie mi się podoba i Scarah już garderoby nie odzyska hehe

      Usuń
  11. zaskoczyło mnie, jak świetnie Blondi wygląda
    w ciuszkach tak współczesnych i odjechanych
    to moja ulubiona parka lalkowa - niestety moja
    pięknotka na dzień dobry ułamała sobie nogę
    i teraz siedzi w głębi witrynki patrząc smętnie
    jak inne niunie opiekują się jej przystojniakiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to przykre - ale może pojawia się kawałki EAH i można da się tą nogę naprawić, albo podmienić ciałko

      Usuń