Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

sobota, 11 października 2014

Kolejny Hujoowy post.

 W myśl zasady co dwa hujoo to nie jeden przygarnęłam kolejną lalkę z koreańskiej firmy.
Tym razem padło na 24 cm dziewuszkę o przymkniętych ślepiach.
Ogarnięcie dziewczęcia zajęło mi trochę czasu, ale wczoraj udało mi się lalkę pomalować i dokończyć część rozgrzebanej lalkowej garderoby.
Wraz z Emmmą pryjechał Pan Pudełko Świecącooki.


Emmma dostała hujoową perukę mojej produkcji-zrobioną z moheru- musiałam jedynie ją dostosować do głowy lalki- mają ciut inne rozmiary czerepów.
Plus zestaw odzieży z Pracowni Krawieckiej Manhamany :) jest to zaledwie ułamek tego, co zaczęłam szyć na obie lalki. Niestety wszystko robię hurtem, i czasu mi brakuje na wykończenie wszystkiego.


Jedynie muszę dopracować buty-tu na potrzeby sesji czarne skórkowe łapcie zrobione na raz dwa :)


Pan Pudełko też przeszedł drobną modyfikację - oryginalnie pudełkiem głowowym rusza góra dół- po mojej "operacji" kręci na boki, i może dowolnie manewrować góra dół, nawet może wystąpić w Egzorcyście 5 i 3/4 o nawiedzonych opakowaniach z ekologicznej szarej tektury ;) Ogólnie też jest dość ruchliwy- jedynym ograniczeniem są kształty, które blokują zakres ruchów.Bez podstawki wygibasy nie są jednak możliwe.





Emmma - tak została ochrzczona przez Pana Pudełko, który to zobaczywszy korpus bezgłowy poleciał do Hujoo z okrzykiem "Joo- emmmma owyyyy, emmma!!!!!!!"*
*Co miało oznaczać- Hujoo ona nie ma głowy, nie ma!!!!!!
I takim to sposobem obie lalki dostały imiona - Joo i Emmma :)
Początkowo Emmma miała być piegusem rozrabiarą - żeńskim odpowiednikiem Joo, ale w trakcie malowania wyszło, że zostanie "ładna" :)
Przy okazji "oberwało się " Joo, który oprócz masy piegów dostał rzęsy - z czego wcale nie był zadowolony.

 -E: Pokaż - na pewno ładnie wyglądasz
-J: Nie, po co mi jakieś głupie rzęsy! Wystarczy że mam milion piegów!


-E:No co ty! Ładnie jest! Ich prawie nie widać!
-J: Serio?
-PP: Serio, serio :) ;)



Co ciekawe obie lalki posiadają zupełnie inne ciałka- mimo iż na zdjęciach promo są identyczne!





18 komentarzy:

  1. Śliczna para, słodziaki . Joo i Emma, fajne imiona. Pan Pudełko też mi się bardzo podoba, szkoda, że nie widać jak mu się oczy świecą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Dziś było bardzo mocne słońce - zdjęcia w ogrodzie kompletnie nie wyszły- może jutro będzie lepiej :)

      Usuń
  2. Powolutku zaczynam zakochiwać się w lalkach z przymkniętymi oczami. A u ciebie aż dwa takie cudaczki. Oba bez problemów widziałabym u siebie, koniecznie w towarzystwie Pana Pudełko. Jejku, jaki on jest przeboski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pana Pudełko można za całkiem miłą kaskę kupić od skośnookich obywateli Państwa Środka :) a maluchy od Mimi :)
      polecam :). Hujoo w wersji otwartookiej kompletnie mi się nie podobają :) jedynie te naburmuszeńce :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ha teraz to muszę wymyślić bezpieczny transport dla maluchów :) ale postaram się zabrać :)

      Usuń
  4. Piękne te kurteczki i rajstopki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję- wpadłam w amok krawiecki :)

      Usuń
  5. Jakie ma fajne usteczka w taki malutki dziubek:) Świetne obie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zeżarło mi komentarz. Śliczne ma te usteczka w taki malutki dziubek:) Obie świetne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żeżarło ;) moderację mam, odkąd czepił mi się bloga spam reklamowy- viagra, odchudzacze i inne badziewie teraz z automatu wszystko ląduje w spamie, a wartościowe komentarze zatwierdzam z lekkim opóźnieniem jak do kompa siadam ;)

      Usuń
  7. Zauroczyły mnie te laleczki na maksa! Te oczęta są cudowne! I płaszczyk, i rajstopki - super! Pan pudelko nie ma sobie równych!

    OdpowiedzUsuń
  8. noż pewnie, że mają inne ciałka - skoro dwojga płci ;D
    takie na ćwierć przytomne rozespane brzdące fajne - choć
    ja wolę widzieć i zachwycać się pełniejszymi patrzałkami
    a płaszczyk - moja miłość - kocham szare i zapinane jak
    w budrysówkach - koniecznie z pętelkami - mniam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejkuuuuu jakie fajne!!! W dwójkę super się prezentują. Emma ma słodkie włoski. A jaki ciuch! Brawo :)!

    OdpowiedzUsuń