Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 21 września 2014

T jak Talerz czyli z cyklu Lalkowy Alfabet





Z lekkim opóźnieniem prezentuję moje "talerze" 
W grzebaku, który ostatnio stał się bardzo drogi i rzadko tam zaglądam, czasami trafię coś ciekawego- tym razem oprócz lalek(które od wczoraj odmaczam) ułowiłam trzy rodzinki z seri Sylvanian.  Muszę przyznać, że ujęła mnie staranność wykonania tych uroczych figurek. Bardzo podobają mi się same zwierzaczki oraz ich ubranka - wręcz mikroskopijne, starannie ładnie uszyte i ładnie wykończone.    


Moim łupem padły jeże, borsuki oraz wydry. W grzebarni zostały jeszcze jakieś dwie rodzinki chyba psowatych, ale  nie były aż tak interesujące - przynajmniej z mojego punktu widzenia.  Może gdyby cena była niższa wzięłabym wszystkie Sylvaniany- niestety mogłam sobie pozwolić na trzy zestawy.  Mimo iż były drogie jak na SH, to i tak zapłaciłam mniej niż za jeden zestaw w sklepie. 




Ku mojej radości wszystkie zwierzaczki są kompletne i prawie w idealnym stanie- pani borsuczyca ma jedynie niewielką skazę nad okiem ;) 



Kilka razy natknęłam się na (chyba) Sylvaniany - nawet kilka sztuk przygarnęłam, ale nie są w tak dobrym stanie.   

18 komentarzy:

  1. Jakie piękne te borsuki! Boskie absolutnie! Ja mam misia, co do którego tożsamości nie jestem pewna, może być podróbką, krokodyla i małą świnkę. Z dzieciństwa pamiętam bajkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) moje wcześniejsze nabytki też uważam za podróbki, są niestety bardzo mocno zużyte - gabarytowo też są większe od tych rodzinek.

      Usuń
  2. Borsuki wymiatają ^.^ Coś niesamowitego.
    Wydry też mają swój urok. .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się spodobały te trzy zestawy - "dzikie" zwierzaki były bardziej wyraziste niż pozostawione w SH psowate

      Usuń
  3. Hello from Spain: fabulous collection. Very cute. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marto! Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. O wszystkie genialne, ale jeże....rewelacyjne (tuptusie rządzą:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak :) prawie się po nie wróciłam hehe

      Usuń
  5. Świetne są. Najbardziej lubię jeżyki. Nigdy jeszcze w SH nie trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz trafiłam w tak dobrym stanie :)

      Usuń
  6. Wydryyyyyyyyyyyyyyyyyy!
    O Mamuniuuuu!!!!

    Mam Ci ochotę wydrzeć wydrzęta!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja sobie nie dam wydrzeć wydrąt! Przy najmniejszej próbie będę si wydzierać :)

      Usuń
  7. Cudne te zwierzaki... Te wydrzęta takie maciupcie i urocze. Gratuluje łupu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mam jeszcze kilka zajęcy ale obawiam się że to podróby - jakieś takie duże :)

      Usuń
  8. ależ szczęściara z Ciebie - absolutnie odlotowe rodzinki w SH?
    szok - ja zakochałam się w nich od pierwszego zerknięcia, ale
    właśnie koszt przesądził o wiecznej rozłące... zostaje mi tylko
    do nich wzdychać i zbyt dłuuugo stać w Smyku obok pudełek
    z futrzanymi rodzinkami...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydry są rewelacyjne! Jak bym takie znalazła, to na pewno przygarnęłabym, choć nie zbieram takich 'lalek' :-)

    OdpowiedzUsuń