Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 3 sierpnia 2014

P jak Paski czyli z cyklu Lalkowy Alfabet

Dzis moja najbardziej "pasiasta" lalka, a także zupełnie niespodziewany i spontaniczny zakup.




Tonto od Disney Store. Kapitalnie odwzorowana postać i zachowane podobieństwo do Johnego Deepa.
Gdyby jeszcze posiadał korpus taki jak Jack byłby idealny.  I jeszcze, żeby ta "wrona" nie odlatała za każdym razem przy poruszeniu lalką........ Pewien "dodatek" był konieczny ;)
Tonto zasługuje na solidną sesję, zdjęcia wczorajsze, na gorąco zaraz po rozpudłowaniu. Czekam na normalną temperaturę za oknem, bez wściekłego słońca.

10 komentarzy:

  1. Fantastyczny! Czekam na kolejne zdjęcia! Super pasiasty Tonto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Niech no się tylko chłodniej zrobi! I słońce nie będzie tkie agresywne Tonto dostanie swoją sesję ;)

      Usuń
  2. Jak dla mnie trochę przerażający. Przykleiłaś wronę? ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przytroczyłam gumką ;) opaska i ptaszysko są zdejmowalne. Tyle że ptak ma tendencję to odfruwania ;)

      Usuń
  3. Muszę przyznać, że ten lalek jest jedyną męską lalką którą mogłabym mieć. Choć Jackiem Sparow'em też bym nie pogardziła! Co jednak nie zmienia faktu, ze w obu przypadkach to jednak Johny Deep :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezły jest, choć gęba zakazana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny !!! Może wrona chce rozprostować bardziej skrzydła ... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Tonta!:) Czekam na pełną sesję :)

    OdpowiedzUsuń