Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 10 sierpnia 2014

La Dee Da - Juicy Crush- Watermelon

Panna Arbuzówna jest jednym z łupów z Cudownego Sklepiku Magality. Mój Pierwszy Tarnowski Meet muszę uznać za bardzo udany.

Seria La Dee Da została odnotowana w pamięci, ale ze względu na ceny nie spoglądałam w kierunku tych lelek. Ot kolejne śmieszne dziwadełko.  Wieka oczasta łepetyna na rachitycznym ciałku.
Nawet nie myślałam że tak szybko trafi mi się lumpeksowa okazja.  I to podwójna! Obok Arbuzówny przywlekłam panę prosto z "Bollywooda". Miałam szczęście, że na Arbuzównę trafiłam, bo wg mnie to najładniejsza lalka z serii owocowej.
Zapudłowana w "szklankę ze słomką" wyglądała całkiem zabawnie.

A na tle swoich przyjaciółek mocno się wybija. Nie trzeba kombinować i przyglądać się lalce, żeby odgadnąć który owoc był wzorem lalkowej stylizacji.

Arbuzówna jest arbuzowa od głów po spódnicę, bo obuwie niestety gdzieś zgubiła.



Arbuzowa opaska na włosy - i same włosy z zielonym pasmem na karku

Arbuzowa sukienka - ktoś miał bardzo fajny pomysł!



Bardzo podoba mi się make up lalki- w pestki ;)








Bollywoodzka koleżanka czeka na zmiłowanie i strój-niestety miała mniej szczęścia i zgubiła całą swoją garderobę ;(

17 komentarzy:

  1. Widziałam kiedyś kilka tych lalek w sklepie. Jedna mnie po prostu z nóg zwaliła, to była jakaś seria Party czy coś takiego. Lala w ramach makijażu miała fioletowe plamy na twarzy... masakra. Wyglądało to jak jakaś choroba. A ta jest rzeczywiście fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest delikatna - podobnie Bollywoodka - tylko ma na czole esafloresa ;)

      Usuń
  2. Cóż to za cudowny sklepik musi być..... :) Pozdrawiam z Tarnowa... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tylu zabawek w tak małym SH jeszcze nie widziałam ;)

      Usuń
  3. Bardzo spodobał mi się sam pomysł. Nie spotkałam jeszcze lalki arbuzowej! Doskonale ubrana i bardzo sympatyczna panienka. Rzeczywiście, zdecydowanie wyróżnia się wśród koleżanek.
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda - świetnie wymyślona. Reszta lalek już nie jest tak spektakularna choć można by było pójść podobnym tropem i pewnie znalazł by się nie jeden owoc do lalkowej stylizacji

      Usuń
  4. Jest przepiękna ! :) zazdroszczę takiej miejscówki gdzie można znaleźć takie cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku była to jednorazowa okazja ;)

      Usuń
  5. Normalnie reaguję alergicznie na wielkogłowe, ale taką... wzięłabym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię mam kilka dyniek i ta całkiem gładko się wpasowała ;)

      Usuń
  6. Bardzo miła laleczka i ma fantastyczny strój. szkoda, że posiała butki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety - wszystkiego mieć nie można ;)

      Usuń
  7. Piękna lala, a strój ma cudowny.. i jeszcze te kolory :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Taka lalka do schrupania ;)

      Usuń
  8. Arbuzówna powinna reklamować sok Tymbark o smaku arbuzowym, który zresztą uwielbiam. :) Jest tak jakaś smakowita w wyglądzie i w ogóle śliczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. smakowity pomysł - smakowite wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Podsunęłas mi pomysł na nową sukienke dla mojej Tangkou :D

    OdpowiedzUsuń