Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

środa, 18 czerwca 2014

Nowe wcielenie Milki.

Zasadniczo lubię rude ale rudy oklejony i ostrzyżony od linijki reborn mi nie leżał. W jedno popołudnie poprawiłam make up i zmieniłam włosy.
Postawiłam na moher w kolorze truskawkowy blond i klej.  Do zrobienia mikrorerootu żadna siła mnie nie zmusi, kompletnie nie mam wprawy ani praktyki, no i koszt igieł przewyższyłby koszt lalki ;) Jednakże znając swoje możliwości i pomysły może się okazać, że w przyszłości Milka zostanie prawdziwym rebornem.









Przód zostawiłam luźniejszy można delikatnie modelować grzywkę, natomiast tył przyklejony jest na mur beton.
Dla porównania stan wcześniejszy- wg mnie lalka wygląda zdecydowanie lepiej i bardziej naturalnie.


W przypadku rudej "czapki" nawet poprawiony koloryt lalki nie ratował sytuacji 

31 komentarzy:

  1. Dla mnie bomba :) - a jak z tyłu na mur beton, to się wycierać małej nie będą.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Nawet jak trochę wylezie to nic się nie stanie- zawsze mogę poprawić ;)

      Usuń
  2. Jak parwdziwe baby...niesamowite! A włoski zrobiłaś fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Cieszy mnie to ogromnie, tym bardziej że taki "klejot" robiłam po raz pierwszy.

      Usuń
  3. Bobaski są całkiem nie w moim typie, zwłaszcza takie "żywe", ale zgadzam się, że z włosami od Ciebie wygląda dużo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Mi też obecnie lalka podoba się dużo bardziej- jeszcze przemaluję kończyny, żeby dopełnić "dzieła" ;)

      Usuń
  4. Zeszłam i padłam. Jak Ty te włosy kleiłaś? Chyba po jednym kłaczku?! Nie ogarniam ogromu pracy, że już o technice działania nie wspomnę. Ale warto było - to są włosy, a nie sztywny hełm!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgredko bardzo dziękuję! Tu jest trzeci "klejot" - ciężko jest zrobić tak żeby ładnie było, tym bardziej, że do tej pory kleiłam peruki na odwrotnej zsadzie- żeby gęsto było i bez prześwitów. Jest tu kilka warstw cieniutkich pasemek ;)

      Usuń
  5. Hello from Spain: I love this baby doll. Great new hair. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie teraz wygląda, bardziej naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Też jestem zadowolona z efektu

      Usuń
  7. Teraz wygląda jak mały rozczochrany dzidziuś. Wcześniej była ruda?! Łomatko! U mnie to wyglądało na czekoladowy brąz. Różnica pomiędzy rudym kaskiem, a blond czupurkiem zasadnicza. Sama słodycz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie! Rude było. Jak poprawiłam make up to to rude było jeszcze bardziej widoczne. Teraz maluch przynajmniej nie straszy ;)

      Usuń
  8. Buuuuuuuuuuuuuuuuuu.... bu bu bu bu
    A taka była piękna wizja - chlip.
    Wygląda jak normalne, średnio paskudne dziecko, które właśnie (wiadomo-co-robi). Bu/chlip...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha wizja pozostaje ;) Jeszcze myszę kończyny poprawić będzie pełen efekt ;)

      Usuń
  9. Tematy rebornowe są mi kompletnie obce, ale Milka po zmianie włosów wygląda duuużo lepiej.
    A jeszcze tak z serii ' nie znam się, więc się wypowiem' ;-) : czy takie małe 'dziecko' to nie powinno leżeć? Tzn. wydaje mi się, że chyba jeszcze nie potrafi siedzieć (moja wątpliwość opiera się na założeniu, że w rebornach chodzi o jak największe podobieństwo do żywego bobasa).

    PS Pogodnego i owocnego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      A no powinno, ale ja nie biorę sobie do serca całego realizmu i lalka siedzi na półce z innymi tak po sprawiedliwości- obecnie siedzi w różnych dziwnych miejscach ku uciesze znalomych ;) a że groszku w dupsku ma sporo to siedzi ładnie i trzyma równowagę ;)

      Usuń
  10. Nie chcę cię tu na ziemię sprowadzać, ale ona mi przypomina jedną z Twoich wcześniejszych lalek ;) http://goo.gl/APmVc8 może są spokrewnione?
    W rudym, czy nie- szpetna jak świńska nóżka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O nie Kochana tamta to szpetność nad szpetnościami ;) Milka przy niej to piękność ;)
    Co chcesz od świńskich nóżek ;) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki mały czupurek z niej się zrobił :D Brawo, tym jednym zabiegiem dodałaś jej masę uroku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jeszcze trochę muszę nad nią popracować ;)

      Usuń
  13. Zdecydowanie lepiej. Teraz jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że zdecydowałaś się na zmianę! Włosy to jedna z ważniejszych części lalki, a poprzednie wyglądały sztucznie. Teraz Milka ma włoski, jak prawdziwy bobas ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, że zdecydowałaś się na zmianę! Włosy to jedna z ważniejszych części lalki, a poprzednie wyglądały sztucznie. Teraz Milka ma włoski, jak prawdziwy bobas ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze, że zdecydowałaś się na zmianę! Włosy to jedna z ważniejszych części lalki, a poprzednie wyglądały sztucznie. Teraz Milka ma włoski, jak prawdziwy bobas ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu! Dokładnie teraz wygląda mniej drapieżnie i delikatnie,

      Usuń
  17. Włos pierwsza klasa! O niebo lepiej. Cudniasta!

    OdpowiedzUsuń