Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

sobota, 17 maja 2014

I jak Igła czyli Lalkowy Alfabet

I jak Igła 


Nataliaaaa! Nataliaaaa! Widziałaś moje igły? - Z salonu dobiegło niewyraźne muruczenie i cichy pisk. 
-Natalia! Co ty robisz temu biedakowi?

 N.-Przecież do tego on jest!


 -E.L.(v)D*.-Za co, za co? I to cały igielnik?


N.- Bo Maniek ma NOWĄ dziewczynę! 

W poście udział wzięli 
Chiński igielnik ;)
Natalia od Artyka - klon lalek BFC Ink, który lepiej wygląda na zdjęciach niż w rzeczywiśtości 
Ex Lover Vodoo Doll - zawany Eldem ;)
Dzisiejszy odcinek dodatkowo sponsorowały C jak chmury i D jak deszcz- stąd marna jakość zdjęć. 

16 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł :) A lala bardzo ładnie sie prezentuje i nie powiedziałabym ze to klon!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Umie się zamaskować ;) Do zdjęć, szycia ubranek całkiem fajnie się nadaje, ale do zabawy to już nie bardzo- za to może być świetnym źródłem ubranek i bucików dla BFC Ink.

      Usuń
  2. Świetny post i odpowiedź na wyzwanie!! A to rymowanie na końcu to tak ci wyszło przez przypadek? Super :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki - czystym przypadkiem wyszło!

      Usuń
  3. Hello from Spain: fabulous and cool. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuję Marto za odwiedziny! Pozdrawiam!

      Usuń
  4. a to ci wredna złośnica - kto by pomyślał ? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) plastikowe też ma swoje humorki i przeżywa emocje ;)

      Usuń
  5. Muszę przyznać, że mnie zszokowała;) Byłam bardzo ciekawa tych kloników, i faktycznie na zdjęciach nie widać jakości, ale czytałam, że jest dużo gorsza niż w przypadku oryginałów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak już na forum pisałam do zabawy nie bardzo się nadaje- o ile lalka chodzi ciężko, to przy stawach pojawiają się lekkie pęknięcia, dłonie i stopy są brzydko odlane - jedynie głowa sprawia wrażenie solidnie dopracowanej.

      Usuń
  6. Ale się Natalia wyżyła na biednym, czerwonym ludziku!
    Lepiej niech da sobie spokój z tym Mańkiem, skoro to taki kobieciarz!
    Świetny projekt z igłą! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Technicznie ELD powinien być przyzwyczajony- na codzień spełnia funkcję igielnika przy maszynie ;)
      Od dłuższego czasu polowałam na oryginał artykułowany i niedawno mi się udało

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. ;) Oj tak - zakończyło się "królowanie" na półce ;) po sztywniara Addison się nie liczyła ;)

      Usuń
  8. Może i lalka lepiej wygląda na zdjęciach, ale dla mnie jest na oko nieodróżnialna od BFC Ink.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będzie dobre światło zrobię porównanie, bo już mam obiekt do porównania- wierz mi na żywo na kilometr widać że to klon. Zwłaśzcza oglądając ciałko rzuca się na oczy różnica. Lalka ubrana od stóp do głów wygląda przyzwoicie.

      Usuń