Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

środa, 23 kwietnia 2014

Biedroneczko leć do nieba....... Anne Geddes Bean Filled Collection

Biedronka jest kolejnym łupem z SH ;) Lalkę kupiłam w oryginalnym opakowaniu (!) za śmieszną cenę w porównaniu z tą ze sklepowej półki ;)
Znając ceny niektórych lalek i zdolności w wycenie pań zaskoczyła mnie cena lalki bądź co bądź kolekcjonerskiej w pudle ;)
Na lalkę od Anne Geddes miałam od dawna chrapkę, ale ceny groszkowego malucha skutecznie mnie odstraszały.
Anne zasłynęła ze znakomitych zdjęć dzieci, szczególnie lubię te wersje owadzio-zwierzęce.
Lalki z serii Annie Geddes Baby są oparte na albumie "Down in the Garden".

















15 komentarzy:

  1. Śliczna! Kiedyś moja wnuczka upolowała w SH biedronkę dla swojej mamy, miłośniczki lalek AG. Mnie się też trafiały czasami i wszystkie też zmieniły właścicielkę, ale teraz mam sama chętkę na przygarnięcie jednej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lalki Anne Geddes są śliczne, zbieram co prawda tylko pullipowate i żywiczne, ale w zeszłym roku w TK-Maxxie moją uwagę przyciągnęła przecudna pszczółka, którą po prostu musiałam mieć i po rozważeniu sprawy jeszcze tego samego wieczoru wylicytowałam taką samą na eBay za śmieszne pieniądze. Nie zaspokoiło to jednak mojego apetytu i następnego dnia poszłam do sklepu po biedronkę dla towarzystwa :P Moje są chyba z tych jeszcze większych, tę Twoją też widziałam z tego co pamiętam. O, taką mam :) http://1.bp.blogspot.com/-ON3IYNiQK28/UiiRgzo1DdI/AAAAAAAABOc/JYrVyEg8p8E/s1600/IMG_2120.JPG

    OdpowiedzUsuń
  3. Słooooodka!!!!
    O kwitnie bez u Ciebie! U mnie jeszcze nie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozkoszna .Świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak żywo wyglądające lalki są dla mnie znacznie straszniejsze niż LDD.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo moja biedronka:)
    A mi się udało motylka załapać, teraz w pracy w stroiku wielkanocnym siedzi:)
    Uwielbiam te laleczki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lalka wygląda na zupełnie nową i powiem Ci, że wśród tego kwiecia wygląda super! Niezwykle udane te zdjęcia!
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna biedroneczka !!!masz szczescie !!!Mnie jakos nigdy nie udało sie trafić na żadną ciekawa lale w SH :(

    Ja tez uwielbiam jej laleczki i mam kilka :) ostatnio zastanawiałam się nad wymodelowaniem nowej twarzyczki do mojej biedroneczki(starsza wersja) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodziak! Kiedyś miałam straszną fazę na te lalki, w efekcie zamieszkała u mnie jedna i się skończyło :-D Strasznie denerwował mnie kurz, który okropnie "lepił" się do materiału.. Zdjęcia śliczne, widać, że wiosna! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodziak! Kiedyś miałam straszną fazę na te lalki, w efekcie zamieszkała u mnie jedna i się skończyło :-D Strasznie denerwował mnie kurz, który okropnie "lepił" się do materiału.. Zdjęcia śliczne, widać, że wiosna! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. a mnie bardziej pasowało zbieranie nastrojowych w nietypowych wymiarach pocztówek... mogłam wtedy do pracy w torbie zabrać ze sobą kilkadziesiąt tych słodkości i nigdy nie było nam dosyć rozczulania się i nad modelami i nad aranżacjami... ani się spostrzegłam okazało się, że kuchnia, przedpokój, salon opanowały szkraby... rozdałam większość sympatycznym duszyczkom - zostawiając na pamiątkę "dosłownie kilka sztuk", ale nie więcej niż 40, słowo...

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochany śpioch :) I znowu SH... no, no ;) Grzebiesz, grzebiesz i wygrzebiesz.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lalka cudna.. i powielam.. Bez kwitnie u Ciebie ?? ;)

    OdpowiedzUsuń