Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

sobota, 18 stycznia 2014

Bardzo Hujoowy post.

Plastikowa lalka typu BJD koreańskiej produkcji o wdzięcznej nazwie Hujoo zamieszkuje lalkowy regał od dawna, jednakże jakoś wcześniej kompletnie nie miałam czasu na nadanie jej charakteru i "osobowości" czytaj- Hujo siedział na półce jak go w fabryce stworzyli - goły, łysy i bez make upu.
Po przyjeździe dostał  oczy, zielony fotelik i zestaw drewnianych mebelków hand made ( kupionych na giełdzie) które ostatnio musi dzielić z Państwem Słonecznymi.
Jedyne na co się zdobyłam to zrobienie dwóch klejonych peruk.
Mniej więcej w takim stanie Hujoo przez dłuższy czas pomieszkiwał na półce.




Jednakże w czasie świątecznej przerwy wena wróciła i przeprosiłam się z maszyną.
Kilka chwil wymagało zrobienie wykrojów podstawowych, które po drobnych modyfikacjach mogą służyć do szycia różnych części garderoby.
I tak Hujoo otrzymał całkiem sporo odzieży, którą jak się później okazało może swobodnie dzielić z panem Słonecznym ;)
O ile po nocach mogę szyć, to zdjęcia zrobić ciężko. Dopiero dziś udało mi się złapać trochę słonecznego światła i zrobić jako-takie foty.









Na zdjęcia nie załapała się cała hujoowa garderoba - część przywłaszczyli sobie państwo Słoneczni którzy zdecydowanie wolą nowoczesne stroje, ale o nich będzie w kolejnych postach.





28 komentarzy:

  1. W rudym wigu hujek wygląda przecudownie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jak wystarczy mi weny i czasu zrobię jeszcze blond wiga ;)

      Usuń
  2. Hujoo jest świetny a Ty masz wspaniały talent do szycia. Już czekam na kolejne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Jak czas i pogoda pozwoli to będą ;)

      Usuń
  3. Ależ ma słodziutki buziak i te oczka w szparki:) Choć lubię rude to ten maluch podoba mi się bardziej w ciemnych włoskach. Świetna psina na ostatnim zdjęciu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psinę przyniosłam z SH ;) w lalkach perukowych fajne jest to, że wraz z perukami zmienia się charakter lalki ;) właśnie te przymknięte ślepia zadecydowały o przygarnięciu lalka

      Usuń
  4. no tyluł to mnie zabił :D:D:D hehhehe :) Chłopczyk fajny,szkoda,że ma te oczki przymknięte....Bardzo mi się podoba w tym ciemnym wigu!Ubranko wyszło super!nawet ma pieska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mi się spodobały te ślepia - z otwartymi oczkami wyglądają jak kosmity ;) ;) ;) a tak mamy lekko znudzonego delikwenta ;)
      Dzięki ! Z ubrankami się trochę bawiłam ;) najgorzej było z koszulą ;)

      Usuń
  5. Haha :) fajny Hujoo - nie przypadkiem były mieszkaniec Dollbyego? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ten sam ;) naczekał się biedak na swoje 5 min na blogu ;)

      Usuń
  6. Pierwsze zdjęcie mnie oczarowało. Hujoo wygląda jak dziecięce wcielenie hinduskiego ascety. Półprzymknięte oczy, jakby pogrążył się w medytacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) fajne porównanie choć on dla mnie jest ciut znudzony albo sfoszały ;)

      Usuń
  7. Hello from Spain: Nice pictures. I like the black hair color. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję- to bardziej ciemny brąz na zdjęciach wyszły tak ciemne.

      Usuń
  8. Śliczny jest! Bardziej podoba mi się pierwsza peruka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! jak starczy mi czasu i zacięcia będą jeszcze inne wersje kolorystyczne ;)

      Usuń
  9. "Hujek" w rudym wigu, wygląda jak dzieciak mojej kumpeli. Dzieciak ma ADHD, ale i tak jest słodki ;)
    Te przymknięte ślipia nadają mu trochę wrednego charakteru- od razu widać, że coś knuje...

    OdpowiedzUsuń
  10. Tytuł posta pierwsza klasa!! :D Lalek słodziutki, choć wygląda na rozkapryszonego ;)
    Pozdrawiam ciepło!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hujaczek w rudej wersji powala na kolana . Jest taki "naturalny" - to oczywiście przy jego wyglądzie stwierdzenie bez sensu ale takie mi przyszło do głowy skojarzenie . Tak , ma coś wrednego w tych zmrużonych ślepkach ale to "coś" jest bardzo intrygujące , chociaż na miejscu mopsika trochę bym się odsunęła . Ubranko rewelacja - jak zwykle u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. slicznie wyglada!!!
    Ja mam dokladnie odobna sytuacje tyle ze moja hujoo dziewczyna stoi dalej jak ja fabryka stworzyla ;) Jedynie wstawilam oczy i nalozylam sliczna peruke...musze zrobic jej make up i cos wdzac bo az glupio ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale ten "Hujek" jest fajny tez takiego bym chciala ...! Milosc od pierwszego wejrzenia ,,zazdroszcze !:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hujątko przecudne! Ach, obejrzeć by takiego mikrusa na żywo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Haha, ale ma zajefajny dresik :-)) A tytuł posta bardzo prowokacyjny :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Bardzo się starałam w trakcie produkcji i szycie dresików mi się spodobało nawet bardzo ;)
      Będą kolejne nie tylko hujoowe ;) No cóż nie poradzę że Hujoo nazywa się tak jak się nazywa hehe

      Usuń
  16. W rudych zdecydowanie lepiej wygląda,dresik super uszyłaś .

    OdpowiedzUsuń