Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 7 lipca 2013

Upał w Raju czyli moja wersja Adama i Ewy.


 
E:Jakie smaczne jabłka...........
 
 A: Na moje oko sztuczne jakieś.......


A: Dasz spróbować? E:Proszę....

 A po chwili.......

E: Nie! Sam zrywaj, zeżresz a potem znowu będzie na mnie.....

 
Jednak kłótnia w sprawie jabłek nie trwała długo


I Adam z Ewą pozowali dalej w zgodzie pod rajskim drzewkiem





W rajskiej sesji udział wzięli:
Dr John Littlechap jako Adam
W rolę Ewy wcieliła się doktorowa Lisa Littlechap
Dekorację stanowiły: Etatowy Mech i Rajskie Drzewko sklecone naprędce z chińskiej roślinki nieznanego gatunku, bambusowego kijka i szarego papieru ;)


Lalki kupiłam dzięki pomocy Agi -Fleurdolls, u której możecie zobaczyć Johna w pełnym rynsztunku  http://fleurdolls.wordpress.com/2013/05/11/doctor-panie-doktorze/ i poczytać o lalkach od Remco.
Lalki od dawna zajmowały wysoką pozycję na mojej "chciejliście" właściwie od czasu, kiedy przeczytałam u Agi post o lalkach, które warto mieć  .

Jak na 50latków lalki są w znakomitym stanie. Wystarczyła lekka kąpiel i lalki odzyskały kolor ;)
Wymagają odzienia a Lisa przywrócenia oryginalnej fryzury, jednakże jako Ewa dużo lepiej wygląda w rozpuszczonych włosach. Do szczęścia brakuje mi obu córek, ale jakieś pozycje na chciejliście muszą być  ;)

Aguś BARDZO DZIĘKUJĘ za pomoc!

32 komentarze:

  1. Jak na pięćdziesięciolatkę Ewa ma bardzo ładny biust i chyba właśnie w "stroju Ewy" będzie jej najładniej ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa parka. Adam dobroduszny... Ewa ... piękny biust jak na ten wiek ;) Jak dobierasz kolorystykę do zdjęć... wyczucie ... czy masz tajną wiedzę, której ja jeszcze nie posiadam? ... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej- owszem ciekawa i dość duża;
      To przychodzi z czasem- choć przyznam się, że tutaj łapałam co pod ręką było ;)

      Usuń
  3. hej
    post .....boski ....;-)))
    fajne i pomysłowe fotki ....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie też zaraziłaś chciejcem! Fajna sesja ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Chciejstwo jak najbardziej uzasadnione!

      Usuń
  5. Adam ma chytrą minę. Chyba jabłko zeżarł... Ewa wygląda jakby się nie spodziewała, że gdzieś tam koczują paparazzi, chętni na jej nagość.
    Razem wyglądają świetnie i pierwszy raz widzę taką stylizację.
    Bardzo, bardzo fajna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję!
      Znaczy się odkryłam Amerykę ;)
      Dr coś zeżarł to na bank, tylko nie wiadomo co ;)
      Ewa od dawna się "nie spodziewa", głównie tego, że malujący miał zły dzień i zafundował biedaczce wytrzeszcz solidny i zdziwienie do końca świata i o jeden dzień dłużej, że zacytuję klasyka ;)

      Usuń
  6. Pomysł na prezentację lalek zajefajny :D.. Jak pokazać golasy nim zostaną przyodziane nie siejąc zgorszenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Oj tak z resztą to jedne z nielicznych lalek o takich kształtach i rzeźbie ciałek. Grzechem byłoby nie pokazać ;)

      Usuń
  7. Wcale nie dziwię się, że tak gorąco pragnęłaś tych lal, bo mnie też kuszą. Zazdraszczam i podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam- są bardzo ciekawe. U Agi na blogu jest trochę historii i zdjęć.
      Niestety ceny tych lalek już mi się tak nie podobają, i trzeba się zdrowo nagimnastykować żeby trafić okazję.

      Usuń
  8. Świetna rodzinka, gratuluję nabytku. Fajny pomysł z Adamem i Ewą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! W sumie to pół rodzinki, ale może kiedyś uda mi się zgromadzić całość.

      Usuń
  9. Doktor i jego żona trzymają się świetnie i są tacy chudziutcy! Też bym chciała mieć figurę jak pani Littlechap kiedy mi stuknie 50-ka.
    Tak sobie myślę, że skoro wywiało ich w rajskie rejony i dzieci nie ma w pobliżu, to powinni o nich na trochę zapomnieć i po prostu cieszyć się sobą. Bo kiedy dzieciaki do nich wrócą - to skończy się możliwość gorącego romasowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam cichą nadzieję, że i dzieciaki dopadnę w podobnej cenie jak doktorstwo ;)

      Usuń
  10. świetna wersja, bardzo mi się podoba :) Adam aż posiwiał od zmartwień nad głupotą Ewy ;D Pilnuje tych jabłek a ona swoje :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniała, kolorowa sesja i zacne lalki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam na blogu i bardzo dziękuję!

      Usuń
  12. O kurka HA HA HA to jest ten pomysł na stylizację??? Uśmiałam się jak dziecko! :D WSPANIAŁY!!!
    Lisa do dzisiaj wprawia mnie w radość z powodu jej bardzo zdziwionego wyrazu twarzy – jak będę miała 50 lat to też będę się tak malować – niebieskie cienie pod same brwi, a co! :D
    Aha to już wiem skąd u mnie tyle wizyt na wpis o lalkach które warto mieć – to od Ciebie goście przyszli! ;)
    Bardzo a bardzo się cieszę że udało się tych naturystów kupić, teraz tylko córki zostały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Si! Jak zobaczyłam golasy, stwierdziłam, że muszą być uwiecznione! Bardzo ładnie mają wyrzeźbione sylwetki!
      A osoba malująca Lisę musiała mieć gorszy dzień i wyszedł lekki wytrzeszcz- gdyby zrobić inny make up lalka mogłaby być cudna- rzeźbę twarzy ma bardzo przyjemną.
      Oj tak- to bardzo fajny post, jak każdy u Ciebie, i bardzo przydatny. Dla mnie był moją dużą inspiracją do szukania lalek vintage - może jeszcze kogoś natchnie?

      Usuń
  13. Bardzo dobry pomysł! Świetną sesja! W roli węża obsadziłabym Goluma! =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu wąż te był nabyty do tej sesji, ale w trakcie pakowania zaginął w którymś z pudeł ;)
      Bardzo dziękuję za uznanie ;)

      Usuń
    2. oooo... Bieeedaczek! hm... oby się szybko odnalazł- wszakże to blogowa maskotka!

      Usuń
    3. A nie Gollum siedzi na półce i rozgląda się z niedowierzaniem - do sesji kupiłam kiedyś gumowego węża, ale zaginął w akcji:)

      Usuń
  14. Bardzo podoba mi się ta "stylizacja" :)
    Lalki świetne, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      O tak -lalki polecam- są bardzo ciekawe i oryginalne!

      Usuń
  15. ooo, masz Littlechapy! piekne są!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak- w końcu dopadłam w wielką pomocą Agi!
      Polecam jak będziesz miała okazję- warto mieć te lalki w kolekcji!

      Usuń
  16. No jaka ładna para! Moi rodzice to Adam i Ewa, więc bardzo mnie cieszy, gdy ktoś robi takie scenki. :)
    PS Ojciec urodził się bez jednego żebra. :) Dziwne? :P

    OdpowiedzUsuń