Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

poniedziałek, 18 lutego 2013

Diana Princess of Glamour- The Franklin Mint Doll

Na Księżną Dianę polowałam od dawna. Dawno też zachorowałam na lalkę od Franklina.
Za to całkiem niedawno trafiła się okazja taka dwa w jednym.
Na rodzimym portalu pojawiła się lalka odziana w jedną z najbardziej popularnych sukienek jakie nosiła Diana - mała czarna autorstwa Christiny Stambolian.

Dla przypomnienia - księżna Diana w jedwabnej małej czarnej





W tej konkretnej lalce zachwyciła mnie niesamowita dbałość o szczegóły - zarówno doskonałe odwzorowanie samej sukni, jak i dodatków oraz sylwetki Diany


Wielki plus należy się za zabezpieczenie Jej Książecych Kostek odzianych w śliczne delikatne kabaretki przed zaciągnięciem owych w trakcie uwalniania lalki z pudła. Gąbką owinięty był stojak oraz nogi lalki dopiero na gąbce zamocowany był drucik przytrzymujący lalkę w pudle.
Tak samo suknia zabezpieczona była kawałkiem przeźroczystego plastiku.


Prawa dłoń ułożona do podania ręki na powitanie, w lewej idealnie "leży" torebka




Na szczególną uwagę zasługuje zestaw biżuteryjny- naszyjnik z pereł z szafirem, bransoletka z szafirami i perłowe kolczyki.









Co ciekawe lalka jest tak wyważona, że stoi samodzielnie.
Lalka limitowana 10,000 sztuk, moja posiada numer 09028

26 komentarzy:

  1. Gratuluję i zazdroszczę - jestem pod wrażeniem Jej Książęcej Mości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!
      Dotąd zachwycałam się on line Franklinami Porceliny i teraz mając własną lalkę doskonale rozumiem umiłowanie do lalek tej firmy- dokładność i doskonałość w czystej postaci na dodatek w seryjnym wydaniu.

      Usuń
  2. hej
    jest fantastyczna , wygląda jak żywa .
    świetnie wygląda
    gratuluję pozdrawiam ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. O jaaa!!! Jest NIESAMOWITA!gratuluje szczęśliwej posiadaczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak - lalki od Franklina są piękne.
      Bardzo dziękuję!

      Usuń
  4. Jest piękna, chociaż ten uśmiech mnie nieco przeraża :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię uśmiechnięte lalki a ta ma uśmiech całkiem dyskretny ;)

      Usuń
  5. Masz rację to odwzorowanie lady Di jest niezwykłe. Detale są bardzo dopracowane. Nawet mimika mi nie przeszkadza, w końcu Diana była osobą skora do uśmiechu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lalka jest wykonana bardzo precyzyjnie- mi bardzo podoba się sylwetka lalki taka bardzo "ludzka". A suknia i dodatki to mistrzostwo.

      Usuń
  6. piękna! A te nogi! Niesamowita lalka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) nogi ma cudne i jeszcze sama potrafi stać w swoich szpileczkach,

      Usuń
  7. Hello from Spain: I envy you! I adored Princess Diana. She always was a very elegant woman. I love this doll with black dress and jewelry. It's really awesome. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Co ciekawe tą lalkę ma wielu kolekcjonerów!

      Usuń
  8. Gratuluję zdobyczy. Zachwycające detale. A mnie się marzy Diana w małoletniem wieku, ta w niebieskiej sukienusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę zdobycia! To są śliczne, słodkie laleczki. Ja chorowałam od dawna na dużą Lady Di. Ale marzy mi się zestaw ślubny ;) mimo iż te lalki są straszne ;)

      Usuń
  9. O! Idealne odwirowanie postaci! Przepiękna! Gapię się na nią jak sroka w gnat! Całkowite przeciwieństwo lalkowych syna i synowej! Oj to była lalkowa wtopa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj a ja syna i synową bardzo lubię- to inny producent i inna skala- Diana ma ponad 40cm a zestaw książecy 30cm ;)

      Usuń
  10. Jest prześliczna, dbałość o szczegóły niesamowita :-) Masz rację taka biżuteria u lalki to rzadkość.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie- pierwszy raz trafiłam tak dokładnie wykonaną lalkową biżuterię.
      Ale to jest firma- lalki Franklina to, że się tak wyrażę wyższa szkoła jazdy- piękne lalki od tego producenta posiada Porcelina.

      Usuń
  11. No właśnie- wygląda jak "żywa", co akurat w przypadku Księżnej Diany, nie jest komplementem, bo miała ona dość "angielską" urodę.
    Szczęka opada jednak przy głębszym przypatrzeniu się. Cudne detale! Wspaniale wyprofilowane ręce! I to, że Diana przy całej tej "książęcości" pozostaje kobietą, taką normalną. I ta lalka to oddaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam mi się Lady Di podoba ;) miała swój specyficzny urok.
      Ale fakt że lalka jest ładnie wykonana - bo to nie jest figura od Madame Tussaud a lalka wykonywana seryjnie- powielana forma ma swoje prawa, a widziałam w sieci takie wersje księżnej, że tylko brać nogi za pas ;)

      Ciągle odkrywam jakieś detale- a to łokietki, a to nadgarstki czy ślicznie wyprofilowane łopatki, które u zwykłych lalek w większości występują symbolicznie ;)

      Usuń
  12. No "wyrwała mnie z kapci"...rewelacja- podobieństwo i cała reszta- super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziękować. Lalki Franlina w większości są zachwycające, zarówno pod względem jakości i staranności wykonania lalki i stroju.

      Usuń
  13. Wprawdzie nogi się nie zginają, ale wyglądają bardzo fajnie. W ogóle świetnie odwzorowana lalka, ciekawy egzemplarz do kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta lalka to typowy obiekt do oglądania- jedyne co z nią można zrobić to wyjąć z pudełka , wstawić do witryny i oglądać ;)
      Zginalne stawy u tej lalki zepsułyby kapitalną rzeźbę rąk i nóg. I w tym tworzywie są niewykonalne.
      Dokładnością wykonania i detalami stroju cały czas się zachwycam. Moim marzeniem jest zdobycie winylowej MM od Franklina- może kiedyś się uda.

      Usuń