Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

piątek, 28 grudnia 2012

Śnieżny Basaak

Zdjęcia zrobione jakieś 2-3 tygodnie temu, kiedy to Zima postanowiła przyjść i zaskoczyć drogowców i nie tylko.
Korzystając z aury wyskoczyłam z Basaakiem do ogrodu na szybką sesję.










Basakowy płaszczyk i sukienka w "pipetkę"* uszyta własnoręcznie. Wykrój na płaszczyk to zmodyfikowany wykrój na Teyangową kurtkę by Emigrantka, kaptur jest dopinany, sukienka by me ;)
Z braku innego basaakowego odzienia lalka wystąpiła w tym co miałam pod ręką ;)


Niestety obecna pogoda jest straszna, leje deszcz na dodatek jest upiornie ciepło jak na tę porę roku.
Tegoroczne Święta minęły mi pod znakiem chusteczek, łóżka i wysokiej temperatury - co w efekcie okazało się zapaleniem oskrzeli.
 Nie wypaliły plany świątecznych postów, życzeń blogowych i całej oprawy- nawet Koniec Świata przepadł w przedświątecznej krzątaninie i walce z chorobą.


* pipetka czyli pepitka - wzór w drobną , dwukolorową kratkę i materiał o tym deseniu- termin przekręcony umyślnie i stosowany z premedytacją ;)




17 komentarzy:

  1. kubraczek genialny... uwielbiam ten wzór, taki babciny ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję- ja też lubię ten wzór, bardzo mi pasuje do Basaaków

      Usuń
  2. Życzę zdrówka. Płaszczyk z kapturem bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Oj przyda mi się!

      Usuń
  3. Jaki śliczny płaszczyk, nie mogę się napatrzeć ;)
    Sama jestem na etapie poszukiwań pepitkowego materiału bo uwielbiam ten wzór ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i polecam post Emigrantki- kilka przeróbek i płaszczyk jak marzenie ;)

      Usuń
  4. hej
    śliczne zimowe zdjęcia , laleczka wygląda bardzo elegancko
    pozdrawiam ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej , hej
      Bardzo dziękuję! Tęsknię za śniegiem ;)

      Usuń
  5. Płaszczyk rewelacja, ja poproszę tak w mojej skali ;)
    Zimowa sesja również bardzo fajna, a choróbska nie zazdroszczę u mnie podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję choroby - draństwo rozłożyło mnie na amen niestety.

      Nie wiem czy z płaszczyka w skali 1:1 byłabyś zadowolona ;) Basaak nie narzeka na niewygodę i krzywe szwy ;)

      Usuń
  6. całe życie marzę o płaszczyku w pepitkę;) Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  7. zrobiłaś cudeńko z tego basaka. Niby niepozorny wielkogłowy maszkaronik, a w twoich ciuchach chciałoby się go od razu mieć. Płaszczyk rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Lila!
      Te lalki zyskują sporo po przeróbkach ;)

      Usuń
  8. Świetny ten płaszczyk! :o Dodaję do obserwowanych, będę zaglądać, mam nadzieję, że u mnie też najdziesz coś ciekawego i również zaobserwujesz ^^
    ____
    http://magiczny-grzyb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello from Spain: I like her coat. Nice pictures in the snow. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny ten płaszczyk!!pepitka jest klasa!

    OdpowiedzUsuń