Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

wtorek, 20 listopada 2012

Profesor Filutek po Dziadku ;)

Postać stworzył znakomity rysownik Zbigniew Lengren. Przez blisko 55 lat profesor wraz z psem Filusiem gościli na ostatniej stronie "Przekroju" 
Poniżej kilka prac Zbigniewa Lengrena - zaczerpnięte z sieci





Z czasem powstały w Studiu Filmów Rysunkowych w Bielsku -Białej filmy z udziałem rysunkowych bohaterów- poniżej "Dziwny sen profesora Filutka"



Rysunkowego Filutka znałam doskonale- lekturę "Przekroju" zaczynałam od ostatniej strony, ale jakiś czas temu weszłam w posiadanie trójwymiarowej figurki.

Filutka dostałam od Doroty, figurka jest wiekowa , prawdopodobnie "po Dziadku" a przynajmniej tak nam się wydaje.
Ciekawostką jest to , że maleńka 9.5 cm figurka jest ruchoma, wykonana z lakierowanego drewna z metalowymi łączeniami posiada urok rysunkowego pierwowzoru- na pierwszy rzut oka widać kto to.




Zachowana dbałosć o detale- poniżej charakterystyczna "fryzura"


A także nieodłączny parasol



Filutek jest kolejnym cennym okazem w zbiorze zarówno staroci jak i filmowych/bajkowych postaci.


Chcę też bardzo podziękować Szarej Sowie  http://sowa58.blogspot.com/html    i Lilavati http://petraplasty.blox.pl/html za blogowe wyróżnienie.





Z braku czasu opuszczę część "przepytankową" a wyróżnienie podam dalej do
Jadwisi  http://jonika41.blogspot.com/ z prośbą odpowiedzi  na pytania od Sarej Sowy
Zaglądnijcie do Jadzi i jej cudnych bajkowych opowieści.

A w Klinice wre praca nad kolejnymi medalionami - tym razem powstają brosze- bardzo lubię duże, masywne broszki, które noszę do wełnianych swetrów.
Na własne potrzeby zamknęłam w szkle Straszną Marysię i Zroślaki - eksperymentuję też z dużymi bazami



Do poniżej bazy poluję na odpowiednie kamyczki ;)




Niestety nie potrafię zrobić dobrych zdjęć - na żywo w medalionach nie ma chałupy sąsiadów ;)

Pierwsze "lalki zamknięte w szkle" ruszyły w świat- mam nadzieję, że będą się dobrze nosiły, kolejne już się robią ;)

13 komentarzy:

  1. ooooo,pamiętam Filutka!!a figureczka to prawdziwe Vintage!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie- niestety nie znalazłam w sieci słowa o figurkach Filutka

      Usuń
  2. Pamiętam Filutka jak przez mgłę, ale pamiętam :)
    Figurka jest przeurocza i naprawdę ciekawie wykonana, fryzura po prostu obłędna ;D
    A w medalionach to chałupa sąsiadów... a ja się zastanawiałam, co to za poświata bije od lalek w nich zamkniętych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest maleństwo, a bardzo solidnie zrobione.

      Niestety to bije mój brk umiejętności robienia zdjęć
      Lalki mają szare tło za sobą bez poświaty, powietrznej galaktyki i podobnych cudów- z braku dobrego światła zdjęcia robiłam na parapecie okiennym stąd chałupa sąsiadów ;)

      Usuń
  3. Świetny ten profesor, mgliście pamiętam, że czytałam parę komiksów o nim. Teraz nie pamiętam nawet gdzie je widziałam, możliwe, ze w starych gazetach rodziców. Solidnie wykonana figurka, nie widać po niej upływu czasu.
    Broszki piękne! Najbardziej podoba mi się ta ze Zroślakami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filutek był wydany tez w formie książkowej , prawdopodobnie trafiłaś na niego w "Przekroju".

      Bardzo dziekuję- ja te moje "potworki" bardzo lubię - a najbardziej lubię miny osób usiłujących rozkminić co w broszce jest ;)

      Usuń
  4. Przechowuję kilka wyciętych z Przekroju Filutkowych komiksów, od dziecka je uwielbiałam. Figurka bardzo mi się podoba, ale nie pamiętam, żebym ją w dzieciństwie widziała, bo nie byłoby mocnych, musiałabym ją mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) no właśnie ja też nijak nie mogę trafić na ślad informacji o takowej figurce ;(

      Usuń
  5. witaj
    Profesor Filutek jest cudny ,to prawdziwy skarb
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubiłam Filutka, a figurka jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję, Madziu, za przesłanie mi wyróżnienia, tylko za Chiny Ludowe nie wiem, jak i gdzie mam odpowiedzieć na "przepytankę". ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. filutek jest bardzo ciekawym okazem! wręcz muzealnym!
    a zroslaki w medalionie - najlepszy medalion jaki udało Ci się zrobić. Mroczny i fascynujacy
    lilavati

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmmm… medaliony z chatą sąsiadów… brzmi świetnie! XD

    OdpowiedzUsuń