Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 23 września 2012

Mam Kota....... i kolejny raz bawię się z Maveriką ;)

Dosłownie i w przenośni (jak niektórzy twierdzą ;) )
Ów KOT jest z plastiku, niegroźny dla moich Ogonów, za to w użytkowaniu wydaje rozpaczliwe dźwięki. Owe dźwięki nie jednego rodzica mogły przyprawić o palpitacje serca, zawał albo ogólne wyprowadzenie z równowagi ;)
Podobnego kota posiadałam X-lat temu, a o owym kocie przypomniała mi Pikinini w poście o zabawkach czeskiej autorki Libuse Niklovej  http://starezabawki.blogspot.com/2012/03/czeskie-zabawki-libuse-niklovej-w.html
Design tych zabawek jest znakomity- proste , funkcjonalne i bezpieczne w zabawie- jak później się okazało  nie tak do końca- za sprawą użytych tworzyw.
Na Kota z Harmonią zapolowałam  na popularnym portalu, na którym jest wszystko i przy odrobinie szczęścia wszystko można znaleźć.
Razem z KOTem wystawiony był Pies - mam nadzieję że też znalazł szczęśliwy dom, bo obie zabawki wyglądały na mocno zużyte.
Poniżej różne odmiany kotów-harmonijek oraz innych zwierzaków- zdjęcia pochodzą z sieci.


KOTa którego pamiętam z dzieciństwa najbardziej przypomina osobnik z powyższego zdjęcia, tyle ,że mój był w biało-czarnej tonacji.


 


Poniżej już moja KOTa - na niektórych zdjęciach widać dość mocno zrysowany plastik







A od jutra zapraszam na zabawę u Maveriki- tym razem skrócona zabawa na dodatek wyborowa;)!

23 komentarze:

  1. Podobnego kociaczka, tyle że w innej kolorystyce pamiętam jeszcze z przedszkola. Nie był co prawda moją ulubioną zabawką, ale z całą pewnością go lubiłam. Gratuluję nostalgicznego zakupu. Wcale nie szkodzi, że plastik porysowany - po prostu kotek wkroczył w wiek emerytalny po intensywnym użytkowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Tak choć tej emerytury takiej spokojnej nie ma bo co jakiś czas "gram na kocie" ku rozpaczy Rodzicielki ;) ;) ;) dźwięki toto piekielne wydaje ;)

      Usuń
  2. Mieliśmy takiego pieska:) Czerwonego z żółtą harmonijką:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem ciekawa ile było wariacji kolorystycznych- szkoda , że tak ciężko znaleźć zdjęcia tych zabawek pomijając te z paryskiej wystawy.......

      Usuń
  3. Kot z drugiego zdjęcia jest genialny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich zwierzaków była cała seria- lew, lis,krokodyl ;)

      Usuń
  4. ja miałam białego z pomarańczową harmonijka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ciekawa jestem ile było wersji kolorystycznych i modeli.

      Usuń
  5. miałam białego z pomaranczowa harmonijką

    OdpowiedzUsuń
  6. o kurde... tak to wygląda xDPierwszy raz widzę :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) hehe było nie było kot zaczyna podpadać pod "zabytek" ;) ;) ;)

      Usuń
  7. hej Manhamana
    harmonijkowe kotki są super , ja uwielbiam kotki .
    I też chcę takiego ,,,,
    podoba mi się te zdjecie gdzie czarny kotek jest na kwiatuszku .
    pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Polecam popularny serwis ;) mi zeszło trochę zanim kota upolowałam , ale da się!

      Usuń
  8. Moje dzieci też miały takiego kota, ale harmonijka nie wytrzymała użytkowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak - zbyt intensywne "granie na kocie" mogło skończyć się uszkodzeniem zwierzaka ;)

      Usuń
  9. Opamiętam takiego kota jak z pierwszego zdjęcia z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój był właśnie taki - ale póki co łapałam dostępną wersję ;) choć niewykluczone, że jak trafię właściwego to będę miała mini kolekcję kotów ;)

      Usuń
  10. fajowy!!! Miałam takiego dawno temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) fajnie że tyle osób pamięta te zabawki

      Usuń
  11. Kot na drugim zdjeciu od gory kojarzy mi sie z Tygrysem Tipu, wystawianym w Muzeum Wiktorii i Alberta. Tez gra i poniekad jest duza zabawka. http://www.vam.ac.uk/content/articles/t/tippoos-tiger/

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałbym kupić twój akordeonowy kot, zapłacę dużo. Jestem z republiki czeskiej. Daj mi znać proszę na thcecko@yahoo.com. Dziękuję bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot nie jest na sprzedaż. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Kot nie jest na sprzedaż. Pozdrawiam

      Usuń