Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 2 września 2012

KAMP -spektakl holenderskiej grupy Hotel Modern

 
Dziś będzie o lalkach, ale zupełnie inaczej- holenderska grupa Hotel Modern stworzyła opowieść o dniu życia w obozie Auschwitz. Na projekt trafiłam zupełnie przypadkiem- szukając zupełnie innego hotelu ( makiety hotelu dla Barbie)    trafiłam  na zdjęcia mnóstwa maleńkich laleczek przedstawiających więźniów obozu- zaczęłam drążyć temat z ciekawości i  dotarłam do sfilmowanego spektaklu- w trakcie oglądania kompletnie mnie zatkało.
 
Poniżej zdjęcia na które trafiłam- źródło internet
 




 
 
Artyści z grupy teatralnej Hotel Modern w  spektaklu KAMP odtwarzają historyczną rzeczywistość i pokazują największe masowe morderstwo popełnione w specjalnie do tego celu zbudowanym mieście-obozie. 
Spektakl stanowi połączenie lalkowego teatru, animacji, rzeźby, instalacji, filmu i performance.
Scenę wypełnia duża makieta obozu z bramą wjazdową, barakami, krematorium, komorą gazową, kolejową rampą, ogrodzeniem z drutu kolczastego i bramą z napisem "Arbeit Macht Frei". Według mnie jest kompilacją obu obozów- Auschwitz i Birkenau.
Głównymi aktorami przedstawienia są trzy tysiące  8-centymetrowych lalek-marionetek przedstawiających więźniów a także ich oprawców.
Wszystkie rekwizyty, lalki i scenografia zostały wykonane ręcznie przez artystów z Hotel Modern, z modeliny, tektury, drutu i materiału.
 
Przedstawienie odgrywa się w dwóch perspektywach - całości sceny i zbliżeń poszczególnych sekwencji. Przed oczami widza   ukazują   się poszczególne sceny z życia obozowego- apel, egzekucja, selekcja więźniow, śmierć w komorach gazowych, palenie zwłok itd.
Kompletny brak słów i odpowiednio dobrana muzyka potęgują efekt.
 
Na YT znalazłam kanał Hotel Modern i sam zapis spektaklu prezentowany poniżej.
 

 
 
 
 
 
 
 

Szukając informacji na temat przedatawienia natknęłam się na sporo krytycznych opinii ze strony święcie oburzonych internautów, którzy chyba kompletnie nie zrozumieli o co chodzi w tym przedstawieniu. Natomiast samo przedstawienie zebrało mnóstwo dobrych recenzji.

     (...) Właśnie dzięki szczególnej stylizacji widowiska lalki mogą się wydawać bardziej realne niż aktorzy, gdyż zostawiają wiele pola dla naszej wyobraźni. (...) Aktorzy nigdy nie odegrają scen, jakie rozgrywały się w miejscach takich jak Auschwitz, ponieważ to, co tam się wydarzyło, jest nie do odtworzenia. Im bardziej realistycznie próbujemy oddać tak skrajną przemoc, tym bardziej jesteśmy skazani na tworzenie jakichś form kiczu. W przedstawianiu Holokaustu pewne rzeczy powinny być pozostawione naszej wyobraźni. Nie dlatego, żebyśmy wyobrażali sobie i dzielili cierpienia więźniów, ponieważ jest to niemożliwe, ale dlatego, że wiersz, pognieciona fotografia, porzucona walizka, popsuta zabawka, czy właśnie modelinowa lalka mogą sugestywniej oddziaływać na nasze emocje, wywołując silniejszy efekt, niż wszelkie próby „bezpośredniego”, realistycznego przekazu. Ian Burum, The New York Review of Books

Twórcy znaleźli formę spektaklu, która umożliwia ponowne podjęcie tego tak bardzo już obciążonego tematu. Robią to mówiąc o skrajnościach, do których ludzie mogą się posunąć. Robią to z godnością. De Volkskrant, Marian Buys

Żartobliwość sztuki lalkarskiej od samego początku skąpana jest w szaleństwie i rozpaczy: drżące, malutkie ofiary o pustych oczodołach i wykrzywionych ustach idą na spotkanie śmierci. Mimo, że sztuka lalkarska i film równoważą się tu w sposób jednocześnie subtelny i pomysłowy, to jednak na odbiorcę najmocniej oddziałuje sam model. Trouw, Arend Evenhuis

Wszystkie realistyczne elementy mają swój wkład w spektakl, który fascynuje i trzyma w napięciu tak bardzo, że kiedy dobiega końca widzowie nie wiedzą czy powinni bić brawo czy opuścić teatr w milczeniu. Noordhollands Dagblad

Czy jest to w ogóle możliwe: przedstawić obóz koncentracyjny w Auschwitz używając piasku, papieru, kartonowych modeli baraków i tysięcy maleńkich lalek? Brzmi to jak kompletnie niedorzeczne przedsięwzięcie, bluźniercze niemalże. Jednak członkowie Hotel Modern mają szczerą i silna potrzebę, by opowiedzieć historię Auschwitz (…). Widzimy jak aktorzy poruszają lalkami, ale wydaje nam się, że spoglądamy na prawdziwych więźniów: pracujących, cierpiących, umierających. Trudno jest oglądać straszliwie sceny rozgrywające się przed naszymi oczami, ale dzięki temu że metody używane na scenie są jednocześnie surowe i pomysłowe – zafascynowani pozostajemy na swoich miejscach. Auschwitz Bulletin, Max Arian
W Polsce KAMP był wystawiony w Krakowie w Łaźni Nowej w maju b.r. natomiast samo przedstawienie powstało w 2005 roku.
Poniżej link do artykułu i wywiadu z twórcami przedstawienia

http://cjg.gazeta.pl/CJG_Krakow/1,104365,11684994,Zimne_fabryczne_dzwieki_oddaja_emocje_Auschwitz.html

10 komentarzy:

  1. O kurczę :o To co się tam działo było straszne, tyle ludzi zginęło... Oglądałam kilka razy o tym film dokumentalny. Chylę głowy dla ludzi, którzy zrobili te wszystkie marionetki, cały obóz itp. Niezły pomysł.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od strony technicznej jestem zachwycona całym projektem, również całość przedstawienia i animacja lalek jest znakomita- zupełnie nie rozumiem krytycznych komentarzy pod adresem tego projektu

      Usuń
  2. moim zdanie to rewelacyjny pomysł. laleczki wyglądają na niesamowicie wychudzone, smutne i pozbawione nadziei. kolory i oszczędność akcesoriów świetnie podkreślają atmosferę która musiała panować w takich obozach. ten pomysł jest doskonałym przeciwieństwem lalek przedstawionych tutaj - http://www.dollsforum.propl.eu/did-t217.html. Gloryfikowanie i upiększanie morderców, robienie na ich wzór świetnie wykonanych lalek, które można łączyć w pary.. coś tu poszło bardzo nie tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety odnoszę wrażenie że Chińczycy zrobią wszystko, bez zwrócenia uwagi na przedmiot produkcji. Te figurki są kontrowersyjne pod względem merytorycznym , bo technicznie są wykonane świetnie, sama nie trzymałabym takiej lalki, mimo że wykonanie zachwyca.

      Usuń
    2. To prawda, czego się nie zrobi dla pieniędzy, wstyd. Mnie zastanawia tylko to, ze Polacy kupują te lalki i zachwycają się urodą poszczególnych hitlerowców. To uważam za dużo gorszy wstyd niż fakt wykonania tych lalek prze Chińczyków dla których holokaust to tylko historia z drugiego końca świata. Bardzo się cieszę, że są ludzie którzy traktują to z należytym szacunkiem, tak jak twórcy tego przedstawienia.

      Usuń
    3. Wiesz ja jestem w stanie zrozumieć że ktoś zbiera np generałów, dowódców itp bez względu czy dobrych , czy złych- ale dorabiania ideologii, czy bawienia się taką lalką niestety nie pojmę- w końcu każdy z tych oprawców miał własny mózg i mógł się sprzeciwić - niestety większość największych zbrodniarzy znajdowała przyjemność w mordowaniu ludzi........

      Usuń
    4. A i jeszcze - ten spektakl jest podobny do "Historii z Yodok" dokumentu opisującego przeżycia ludzi, którym udało się uciec z obozów w Korei Północnej. W nim za pomocą środków przekazu artystycznego opisano ogrom cierpień przebywających tam ludzi.

      Usuń
  3. O !!! Ależ Ty cudeńka wynajdujesz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czysty przypadek, ale cieszę się że natknęłam się na ten projekt

      Usuń
  4. Niesamowicie przygnębiające wrażenie...

    OdpowiedzUsuń