Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

środa, 1 sierpnia 2012

Kapelusz z cyklu Bardzo Lalkowy Sierpień

Zdjęcie na dziś:

KAPELUSZ


Pierwotną nosicielką kapelusza była wytworna Pani Misiowa, która zapewne większość życia spędziła na sklepowej wystawie. Długotrwałe przebywanie na słońcu spowodowało kompletne spłowienie bordowej sukni i tyłu kapelusza co w efekcie końcowym skazało Panią Misiową na wygnanie do SH. I tak nowa ale zniszczona zabawka trafiła w moje ręce. O dziwo sam miś wcale nie ucierpiał- sukienka przyjęła na siebie cały impet niszczącego działania promieniowania słonecznego.
Ów kapelusz stał się przyczynkiem do stworzenia lalkowej kreacji.
Sama lalka to ta sierotka z rozbitą głową , klejonym na taśmę popiersiem i nieudolnie reperowaną nogą.



W  całej  okazałości prezentuje się tak:


Razem z Panią Misiową - to mój ulubiony "fason" misiów ;)


I jeszcze raz kapelusz, który stał się przyczynkiem do stworzenia lalkowej stylizacji i naprawy pogruchotanej lalki.


A misiowa sukienka, a raczej jej resztki wyglądają tak


20 komentarzy:

  1. Pani Misiowa - ładniejszej nazwy nie mogę sobie wyobrazić!
    Lalka świetnie odrestaurowana, nigdy bym nie powiedziała, ze była w takim stanie, podziwiam Cię!
    kapelusz oczywiście wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Oprócz lalek mam też spory zbiór takich ratowanych długołapych misiów, a lalki uwielbiam naprawiać. Staruszki mają tę zaletę że bardzo ładnie się kleją choć czasem renowacja trwa bardzo długo.

      Usuń
  2. Moja Giana też pożyczyła do zdjęć kapelusz od misia:) tyle, że mój miś t zupełnie inne klimaty;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gi w żółtym wygląda cudnie- no i wiem po co dziury w kapeluszu ;) na uszy ;)

      Usuń
  3. Ja też tak nazywam pluszaki :) U mnie w domu mieszka Pan Kaczorek, Panna Owieczka Bee i MioMiu - taki kotek...
    Lalka bardzo mi się podoba. Wygląda jak przedwojenny manekin krawiecki i doskonale wygląda w kapeluszu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Misiowa w tym wdzianku wyglądała jak stara ciotka ;) a tej lalce to całkiem pasuje, te różyczki, tiule, broszki i norki naturalne inaczej ;)

      Usuń
  4. Fajny taki bogaty kapelusz! Też mam trochę piór. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bogaty- ma chyba wszystko co może być na kapeluszu- kwiatki , piórka, kokardki, tiule ;)
      A Twój "pierzasty kapelutek jest śliczny.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Co prawda to wyrób fabryczny , ale wyjątkowo spodobał mi się ten nadmiar ozdób.

      Usuń
  6. Przepiekny jest ten kapelusz. Co do całego stroju i zdjęcia z Panią Misiową, to miałam troche wrażenie jakby lalka nosiła futro zdjęte z jakiegoś Pana Misiowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Oj nie futro to "prawdziwe" norki, a miś w futrzanym kołnierzu wyglądał osobliwie ;)

      Usuń
  7. Bardzo fajnie wygląda ta lala w kapeluszu i z futrzanym kołnierzem :-) A Miś myślę prezentuje się lepiej bez tej sukienki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lalka prezentuje się bardzo fajnie w tym kapeluszu i bordowej sukience po retuszu. A Miś myślę, że wygląda lepiej bez niej:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienkę szyłam od podstaw, wg wzoru oryginalnej sukienki z WALDy. Też uważam że misiowi lepiej bez tych fatałaszków- w sumie ma śliczne futerko i nie ma potrzeby dodatkowo go "ozdabiać"

      Usuń
  9. Kapelinder w spadku po szanownej Miśce jest świetny! kieckę dorobiłaś do niego idealnie. Teraz lalkowa bieda awansowała na wytworną damę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuję! O tak kapelutek zainspirował mnie do stworzenia lalkowej kreacji. Ale co się naszukalam odpowiedniego materiału to moje- oczywiście z ratunkiem pośpieszył poczciwy SH ;)

      Usuń
  10. No niestety słonce potrafi odbarwić...ja zawsze mam przysłonięte zasłonki w pokoju gdzie trzymam moje stare lalkowe skarby ;)

    Pięknie lale odratowałaś!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak słońce to wielki wróg kolorowej lalkowej odzieży a w niektórych przypadkach i samego tworzywa.

      Bardzo dziękuję- laluszki-staruszki bardzo lubię ;)

      Usuń
  11. W kapeluszu lalka staruszka wygląda jak prawdziwa dama.

    OdpowiedzUsuń