Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

wtorek, 17 lipca 2012

Jacek Wróbel OOAK porcelain doll

Lalka "chodziła" za mną od dawna, jednakże największą trudnością w tworzeniu porcelanowych OOAKów jest zdobycie odpowiedniej bazy- łatwo dostępne  porcelanki ( czytaj tanie chińskie, których nie szkoda przemalowywać) to głównie dzieciaki, ze świecą szukać lalki o pociągłej twarzy, o rysach takich , które pozwolą swobodnie zmienić płeć lalki, posiadającej odpowiednio wykrojone i osadzone oczy.
Dużo łatwiej przemalować jest Kena lub innego tego typu przystojniaka.
Jednakże jak zwykle zrządził przypadek i w moje ręce trafiła porcelanka, która mogła pretendować do zostania Jackiem Wróblem ;) niestety nie jest to wierna podobizna filmowego pirata a mocna inspiracja w której można dopatrzyć się podobieństwa.








Jak widać moja wersja jest bardzo młodociana ;)  Jack w mojej wersji mocno odmłodniał i jeszcze nie zdążył się wybrudzić ;)
Strój też jest luźnym nawiązaniem  do filmowego kostiumu.



22 komentarze:

  1. I love this doll. It is really different!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co prawda jestem całkowicie odporna na wdzięki Wróbla i jego odtwórcy, ale w wersji porcelanowej jest całkiem interesujący ;)
    Oczywiście dzięki wykonaniu :)
    Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W końcu Jacek Wróbel też kiedyś był dzieckiem:) A, ze urodził się brodaty;)
    Mnie się bardzo podoba i nie miałam żadnego problemu z jego identyfikacją:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny! Jacek Wróbel junior

    OdpowiedzUsuń
  5. Na początku zdziwiłam się obecnością brody przy tak dziecięcym obliczu. Jednak w końcu co Jacek to Jacek, wiadomo że wyskoczył z odmętów już brodaty. Podoba mi się malunek jego twarzyczki, taki troszkę "upiorny" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo udana metamorfoza, masz wyobraźnię i prawdziwy talent:-)
    Z niecierpliwością czekam na kolejne Twoje projekty.
    Myślę też, że to fajny kierunek takie diametralne zmiany image lalek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję ;) pod etykietą OOAK jest więcej mojej radosnej twórczości ;)
      Lubię przerabiać porcelanki - a wszystko zaczęło się od rozbitej delikwentki od Leonardo ;)

      Usuń
  7. Super!!!! lalek jedyny w swoim rodzaju.
    Niesamowity stroj :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Strój starałam się odtworzyć m/w wiernie z filmem, może w przypływie natchnienia rozbuduję lalkowi garderobę ;)

      Usuń
  8. jejj genialny jest!!!! Super wyglada, taki dzieciaczek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie- on w realu trochę lepiej wygląda mniej pucułowaty i dziecięcy niestety światło miałam jakie miałam i wyszło jak wyszło ;)

      Usuń
  9. No! Ja zawsze wiedziałam, że on się urodził z zarostem :D Tylko on podejrzanie czyściutki jest - ta biała jak śnieg koszula to na jakąś galę specjalnie założona chyba?

    OdpowiedzUsuń
  10. Że tak powiem on prosto spod maszyny wyskoczył i uświnić się nie zdołał ;)też mi za czysty się wydaje, może jeszcze go ciut upaprzę - na pewno łapki wymagają podrasowania i brakuje mu kilku dodatków ;) w sumie lalka jeszcze definitywnie skończona nie jest , a i sesja zdjęciowa nie taka jak chciałam ;) z pewnością Jacek pojawi się jeszcze na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję , ale to moje szycie to jedna wielka improwizacja 0 dobrze że lalki nie narzekają na wygodę strojów ;)

      Usuń
  12. Jest świetny. Bardzo podobny :DDDDD. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Hehehe, ale przystojniak:) Faktycznie, odmłodniał:) A strój to majstersztyk!!

    OdpowiedzUsuń
  14. ha! jest świetny! właśnie że od razu widać, co to za postać :) ale sama lalka mnie tak nie zachwyca, jak UBRANIE!!!!! genialne! buty też mu sama robiłaś?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Tak , buty to też moja robota ;)

      Usuń