Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

sobota, 16 czerwca 2012

Joanna od Krawalu

Na lalkę Joannę polowałam od dłuższego czasu, i jak zwykle przypadek zrządził , że lalka trafiła do mnie.

Laleczkę dostałam od Uli, której BARDZO, ale to BARDZO DZIĘKUJĘ!

Oglądając zdjęcia lalek, które Ula przechowała - lalki należały do Córek Uli-   moje zainteresowanie wzbudziła  panna o ciemnych włosach. Początkowo pomyślałam , że to jakaś starsza Stefka, ale kiedy lalka zawitała u mnie mojej radości nie było końca- okazało się że lalka jest moją wymarzoną Joanną !
Dostałam ją w znakomitym stanie! Przypuszczam, że ubranko w którym przyjechała jest jej oryginalne, choć dokonałam zamiany- sportowy komplet dostała Sindy od Pedigree a sama lalka paraduje w barbiowych ciuszkach.
O Krawalowskiej "Barbie" pisała już Lilavati http://petraplasty.blox.pl/admin/otoforum.gazeta.pl/1310721,262146,21.html?650207
Wersję zapudełkowaną posiada Dollbby- panna nr 4
http://lalkahalka.blogspot.com/2011/12/dzis-sa-moje-urodziny-dd.html
Moja panna prezentuje się tak- z racji zeszłotygodniowej deszczowej pogody dostała kalosze i płaszcz p/deszczowy ;)





Lalka ma delikatny make up,


Na plecach posiada sygnaturę Krawalu




Dodatkowym atutem lalki są ruchome łokcie






Włosy lalki są z bardzo dobrego tworzywa- wystarczyło malutkie SPA aby odzyskały gładkość, a przy okazji nie wyczesałam ANI JEDNEGO kłaczka.

Szkoda, ze firma zaprzestała produkcji tych ślicznych lalek. Wykonane są z bardzo dobrego tworzywa, zarówno sama lalka jak i włosy, ruchome rączki ( patent min wykorzystywany u lalek Tootsy ) delikatny make up, i rodzima produkcja stanowiłyby dobrą alternatywę dla chińskiej tandety,  a sama lalka wyróżniała by się na tle typowych Krawalowskich lalek.

20 komentarzy:

  1. Przeurocza lalka, wygląda trochę na klon Steffie Love a trochę, ze względu na usta na zainspirowaną mattelowskim moldem Steffie, tylko w wersji "nastolatka". Gratuluje, że udało Ci się ją dostać!
    niestety Polacy robią tandetę nie gorszą od przysłowiowych Chińczyków. ten odrażający brzydal z cienkimi nogami, Patrycja firmy Artyk, jest na to świetnym przykładem. możliwe, że kiedyś Polacy stawiali na jakość, ale obecnie jest to już tylko przeszłość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jewel snake- mnie zastanawia jedno czy rzeczona lalka Patrycja jest produkowana w Polsce , czy sprowadzana do Polski od Chińczyków ;)
      Krakowska firma Krawal istnieje w Podgórzu od 1948r, a w latach 60 wyspecjalizowała się w produkcji lalek. Obecnie jest to jedyna firma w PL produkująca lalki, a technologia nie zmieniła się raczej- zawsze były to pucułowate dzieciaczki, ale wykonane porządnie.
      Mam też lalkę Agatę zrobioną nieomal chałupniczo, tworzywo zdążyło się odbarwić tu i tam, ale kolanka nadal działają ;) może design do kitu , ale lalka trzyma się solidnie ;)

      Usuń
  2. Bardzo zazdroszczę. Ta laleczka jest praktycznie niedostępna, więc jej kupno to wydarzenie dużego formatu. Nie wiedziałam, że istniały ciemnowłose, więc Twoja jest dla mnie prawdziwym "objawieniem". Wszystko jest w niej ciekawe - i pucułowaty buziak i makijaż i zginalne jak u Fleur rączki i przede wszystkim to, że wyszła z polskiej fabryki zabawek. Gdyby tych ślicznotek było więcej na rynku to miałabym choć cień szansy, że na taką śmiesznotę kiedyś trafię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki- najgorzej, że na stronach firmy kompletnie brakuje dokumentacji na temat tych lalek- owszem są wersje brązowowłose, ale wszystkie panny odziane są w balowe suknie. A moja to sportsmenka - jedynie odzienie jakoś bardziej pasowało mi do Sindy.
      Tych lalek swego czasu było dużo- ceń szansy istnieje - jestem tego najlepszym przykładem ;) po prostu trzeba wypatrywać panien ciut podobnych do starych Stefek- choć z bliska make up jest całkowicie odmienny-ze zginanymi rączkami.

      Usuń
  3. Nie wiedziałam, że w Polsce produkowane takie fajne lalki! Ma taką fajną delikatną twarzyczkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to znana krakowska firma, jednakże Joanny były krótko produkowane- obecnie nie są dostępne. Przy zalewie chińskiej tandety i dużej dostępności produktów Mattel rodzima firma mogłaby mieć problem z przebiciem się z ofertą a sama laleczka jest bardziej dla "koneserów" ;) ;) ;)

      Usuń
  4. ale masz śliczny egzemplarz - z takim makijażem! cudeńko! gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Szkoda tylko, że w sieci nie ma więcej zdjęć zapudełkowanej Joanny ;)

      Usuń
  5. Lalka niczego sobie ale brwi chyba jej namalowali zbyt wysoko :/
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż taka jej uroda ;) choć mi to zupełnie nie przeszkadza.

      Usuń
  6. jej gratuluję, jest niesamowita! Włosy to naprawdę ich atut!!! :))Produkcję mogli by przecież wznowić skoro firma dalej istnieje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie włosy mają solidne- ja myślę , że ze względów finansowych nie robią tych lalek- konkurencja zbyt duża oni wiodą prym w produkcji laleczek-dziewczynek i tych przytulankowych "potworków"

      Usuń
  7. Ech, szkoda wielka, ze Krawal już jej nie produkuje :(
    Jej buziaczek jest przesłodki. I te zginane łąki XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te łapki są świetnie zrobione, a buziaczki mają urocze. Niestety chyba zalew chińszczyzny wygryzł Aśkę z rynku a szkoda

      Usuń
  8. Joasia!!! Wzdycham to tej laleczki, bo jako umiarkowana patriotka, muszę, no muszę, mieć coś polskiego, a w szczególności krakowskiego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech ja też wzdychałam dość długo i zupełnym przypadkiem trafiłam ;)
      Życzę upolowania bo warto mieć Joasię w zbiorze.

      Usuń
  9. Faktycznie szkoda, że Krawal już nie produkuje tych lalek.
    Fajny zielony cień na powiekach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem ciekawa jakie jeszcze wersje kolorystyczne były- czy tylko zielone i niebieskie, czy jeszcze jakieś inne opcje występowały ;)

      Usuń