Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Momoko Wake Up nowe kimono

Momoko doczekała się nowego kimona- sesja wiśniowa, przerwana przez burzę z gradobiciem- ot taki Śmigus-Dyngus z mocnym akcentem.













sobota, 23 kwietnia 2011

Post prawie świąteczny z królikiem w tle

Wszystkim zaglądającym życzę
                                          
                            Zdrowych, Radosnych Świąt Wielkanocnych!



W przerwie między krzątaniną przedświąteczną pozwoliłam sobie na malutką sesyjkę z Pasztetówką w tle.
Dla nieznających tematu Pasztetówka to moja ( a raczej na spółkę moja i Mamy króliczka), rasy baran karłowaty a zwana Pasztetówką na cześć pierwszego królika, który ze mną mieszkał.
Królik dostał owo smacznie brzmiące imię ze względu na dość spore gabaryty jak na miniaturkę, imię owo nadała moja kumpelka na widok dość sporego zwierza w klatce.
Króliczka trafiła do mnie dzięki P. Basi z zoologa, która nie mogła się zgodzić na zgładzenie zwierzaka ( facet który żyje z hodowli nie chciał odebrać królika , który się nie sprzedał i stwierdził że "na żarcie dla psów pójdzie") - to jak mogłam nie przygarnąć? Przytaszczyłam razem z klatką dość sporego królika jak na adopcję, ale Niunia szybko się zaaklimatyzowała w nowym otoczeniu, polubiła z Psem i Szynszylą, i jest ulubienicą domową.

Króliczka na co dzień zwana Niunią bądź Lulą  uwielbia głaskanie, nieważne kto lub co, byle głaskało.
Króliki są dość ciekawskie i bardzo ruchliwe, i przekonać ją do pozowania jest ciężko, ale jak tylko coś merda po futrze to siedzi grzecznie, nawet przymyka oczyska z zadowolenia.











A jak się znudziła to poszła sobie i ogonek mi został w kadrze ;)

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Barbie Pocahontas Supersize 1995r

Posiadając przez chwilę w klinice  lalkę Penelopy Barbie Supersize ( pacjentka przyjechała na reroot)  postanowiłam dołączyć do kolekcji Supersize'a wybór padł na Pocahontas - lalkę z 1995r.
Przyjechała troszkę "zmęczona", ale za to we własnej sukieneczce, największy problem stanowiły włosy, na szczęście udało się je doprowadzić do przyzwoitego stanu. Lalka to solidny kawałek plastiku, trochę sztywnawa , za to idealna do zdjęć plenerowych - bardzo ładnie pozuje.














Włoski na zdjęciach są między zabiegami, obecnie laleczka ma lśniące , gładkie włosy bez śladów bestialskich zabaw. W sumie po odpakowaniu paczki byłam przerażona stanem lalkowych włosów i już myślałam że czeka mnie reroot ;) ale na moje szczęscie lalka pochodzi z czasów gdy Mattel dbał o jakość zabawek i używał solidnych materiałów.

niedziela, 17 kwietnia 2011

Petra -stapianie kontrolowane zamiast rerootu.

Petry z lat 70tych mają włosy z tworzywa nieodpornego na wysoką temperaturę, potraktowane wrzątkiem stapiają się w bezkształtną masę.
Ostatnio przeprowadziłam mały eksperyment- dwie lalki z nieokiełznaną szopą na głowie poddałam działaniu gorącej wody - otrzymałam uładzone fryzury- jedyny mankament są to fryzury trwałe zmienić się już ich nie da.






Osobiście ten efekt przypadł mi do gustu, tym bardziej że rudzielec dostał już odpowiednią sukienkę która idealnie pasuje do lalki i fryzury



Sukienka przyjechała razem z lalkami wymiankowymi od Świstaka. Sam strój przypomina mi niemieckie stroje ludowe a Petry często miały podobne sukieneczki.

sobota, 9 kwietnia 2011

wtorek, 5 kwietnia 2011

BEA 1950s Cabin Crew Uniform

Kolejna lalka z serii reprodukcji Sindy
Lalka ubrana w rekonstrukcję uniformu British European Airlways (BEA) noszonym w latach 1954-1960.









Powyżej zdjęcie ze strony British Airways