Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 27 lutego 2011

Barbie Golden Dream 1980r

Lalka z 1980 roku, zauroczył mnie delikatny, złoty cień na powiekach i złoto-miedziane nitki we włosach.
Laleczka przyjechała do mnie bez firmowego ubranka, więc póki czegoś jej nie uszyję pożyczyła sukienkę od Artsy.










Solo in the Spotlight

Solo in the Spotlight lalka wydana w 1995 roku, jest reprodukcją z 1960r. Wydana w dwóch wersjach "kolorystycznych" brunetka i blondynka. Do mnie trafiła brunetka.












Guy Luy i Hubert Doll Studio - Markiz - Ludwik

Niestety nie udało mi się odnaleźć certyfikatu Ludwika - a po tylu latach nie pamiętam dokładnie jaki miał nr seryjny.  Laleczka jest wykonana z dużą dbałością, strój jest dokładnie odszyty i wykończony.









niedziela, 20 lutego 2011

Klotylda Galicjanka z Guy Luy i Hubert Doll Studio

Odszukałam certyfikat mojej Klotyldy











Głowa i ręce lalki wykonane są z porcelany, butki z cerenitu. Suknia uszyta z jedwabiu, żakiet z lnu. Całość utrzymana w beżowo- popielatej tonacji.

czwartek, 17 lutego 2011

Guy Luy i Hubert Doll Studio -Ludwik i Klotylda

Dyskusja na forum przypomniała mi nazwę Pracowni Lalek z Krakowa, z której mam 2 lalki Ludwika i Klotyldę
Lalki kupiłam na pierwszym roku studiów w nagrodę za pierwsze zdane egzaminy ;)
Lalki mają główki i dłonie z porcelany, butki z tworzywa, stroje ręcznie szyte.
Pracownia wykonywała elementy lalki z cernitu, a korpus z materiału jak w klasycznej lalce. Lalki porcelanowe były zrobione eksperymentalnie w małych seriach.
A oto moje dwa skarby






Co Lalka ma w głowie?

A no moje po reroocie mają supełki i sporą mierzwę ale najstarsza lalka w kolekcji- pamiątka rodzinna ( jest w domu odkąd pamiętam i prawdopodobnie przyjechała wraz z Pradziadkami)  miała Trybunę Ludu z 1971 roku a przynajmniej kawałek. 

Ktoś nieudolnie próbował naprawić lalce oczy....... Gazeta służyła do umocowania "mechanizmu ocznego" nadmienię, że całość została brutalnie przyklejona klejem, co zniszczyło rzęsy lalki. 

Dopiero w wakacje nabrałam odwagi żeby w lalkowej głowie pogrzebać i podjąć się naprawy. 
Zdjęcia są dokumentacją owej naprawy, dla ciekawych jak wygląda mechanizm zamykający oczy, te białe "łaty" to glinka modelarska- oczy zamocowane są na drucie a drut trzymał się w rowkach, całość przed wypadnieciem zabezpieczały drewniane krążki, jakiś "paskudny bachor" ( prawdopodobnie mój wujek , jak przeczyta niech się wstydzi!)  wdusił oczy do środka i wyłamał owe krążki, a "naprawiacz" tylko ustawił m/w równo oczy zalał klejem i upchał gazetą. Ja musiałam dokonać "trepanacji" lalkowej głowy aby naprawy dokonać.  
A oto fotki "z wnętrza głowy" w trakcie uzupełniania ubytków 













Po zabiegu pacjentka czuje się dobrze ;) zdjęcia z letniej sesji ogrodowej











poniedziałek, 14 lutego 2011

"Zakochana para" Nazgul i Megara

Megara z braku Herkulesa znalazła sobie zastępstwo- wybrankiem został Nazgul- wcale nie taki groźny na jakiego wygląda, widać nawet brak głowy Megarze nie przeszkadza.