Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 21 sierpnia 2011

Marionetki FalkoShow

Wczoraj w ramach festiwalu Karpaty Offer wystąpił Pan Krzysztof Falkowski twórca Teatru Animacji FalkoShow.
Kto często bywa w Krakowie na pewno kojarzy charakterystyczną scenę i lalki P. Krzysztofa.
O samym Artyście możecie poczytać tutaj  http://falkoshow.pl/marionetki/   na stronie można znaleźć aktualności, informacje o Artyście, a także fragmenty spektakli i występów.

Poniżej występ Elvisa ( materiał ze strony P Krzysztofa)




Marionetki to lalki teatralne, poruszane od góry za pomocą krzyżaka do którego na niciach przymocowane są poszczególne części ciała lalki- bez aktora są smętnie zwisającymi kukiełkami , za to w sprawnych rekach artysty  ożywają.
Nie mogłam sobie odmówić zrobienia zdjęć i oglądnięcia dokładnego lalek, a dzięki uprzejmości Artysty mogę się nimi podzielić z czytelnikami bloga.
Marionetki różnią się od typowych kolekcjonerskich lalek- to lalki pracujące- ich urok i czar można w pełni docenić dopiero w trakcie występu to człowiek nadaje im życie i porywa w świat iluzji gdzie na naszych oczach lalki śpiewają, tańczą, grają na instrumentach.

Lalki podróżują wraz z Lalkarzem w skrzyni, która zarazem jest sceną zapakowane w ochronne futerały- poniżej zdjęcia z przygotowań do występu.


Po rozwieszeniu wokół sceny każda lalka jest wypakowywana, oglądana i sprawdzana czy pod względem technicznym wszystko jest OK


Drobne poprawki fryzury





Mała rozgrzewka i próba głosu przed występem


Lalki wykonane są przez plastyków, z którymi współpracuje Artysta.
Są bardzo skomplikowane, a zarazem delikatne. Krzyżak za pomocą którego poruszane są lalki w tym przypadku to rozbudowane urządzenie, co daje duże możliwości animacyjne.
Nie wiedzieć czemu największe wrażenie na mnie zrobiła Tina, choć każdy występ i każda lalka bardzo mi się podobały.
W przerwie między występami lalki chętnie pozowały do zdjęć ;)










Kiedy wszystko zostało sprawdzone występ czas zacząć
Jako pierwszy na scenie zaprezentował się saksofonista Kenny Garrett






Następna na scenie pojawiła się Celine Dion








Zaraz po niej sceną zawładną Elvis, choć początkowo wydawał się nieco niezdecydowany- po krótkiej naradzie jednak wystąpił








Kolejny występ Elton rozpoczął od przywitania się z publicznością







Po Eltonie wystąpiła Tina Turner ciesząca się świetną kondycją









Gwiazdą programu był MJ




Wszystkich odwiedzających Kraków zachęcam do zaglądnięcia na Rynek Główny i sprawdzenia czy przypadkiem między Sukiennicami a Kościołem Św. Wojciecha akurat nie występuje P Krzysztof ze swoimi lalkami.

17 komentarzy:

  1. Jakie cuda! Ehh szkoda, że nie mieszkam w Krakowie...
    A co do lalek, to są naprawdę starannie wykonane. Odzwierciedlają prawdziwe gwiazdy. Wszystkie są śliczne, jednak mi się najbardziej Elton spodobał.
    Fajnie by było mieć taką lalkę w kolekcji... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląd Celinki mnie powalił -bardzo ja lubie i jej muzykę !nigdy nie byłam na wystepie marionetek ...nie powiem chciałabym to zobaczyc na żywo...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie urzekła Tina Turner!
    Kiedyś widziałem taki występ, te lalki cudownie potrafią się ruszać, tu wielkie brawa dla prowadzącego lalki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Karina lalki są cudnie zrobione - bardzo starannie, wiernie z oryginałem, na dodatek estetycznie tak , że widoczność stawów i łączeń zredukowana jest do minimum.

    A marionetkę raczej trudno jest "mieć" w celu postawienia na półce- te skomplikowane lalki raz że bardzo kosztowne to wymagają lalkarza - cały ich urok objawia się w trakcie występu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gabi Celinka jest bardzo ekspresyjna ;) tu "zaśpiewała" I'm Alive
    A w sezonie wakacyjnym P Krzysztofa można spotkać na Rynku Głównym w Krakowie

    OdpowiedzUsuń
  6. Marku mi też najbardziej przypadła do gustu Tina - cały jej występ był bardzo energetyczny, a sama lalka animowana jest kapitalnie- nie tylko sama lalka podobna jest do Artystki ale i ruch sceniczny jest świetnie oddany, cały występ był bardzo udany, prowadzony z dużą dożą humoru

    OdpowiedzUsuń
  7. mialam okazję widzieć kiedyś jacksona w krakowie:) ale nie macałam tych lalek, jakoś głupio mi było. Ale następnym razem nie odpuszczę. A tinę chętnie przygarnęlabym do kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam okazję oglądać pana Falkowskiego na żywo w Krakowie. Świetne występy marionetek:)
    Najfajniejsza była Tina.

    OdpowiedzUsuń
  9. mi się podobał elton najbardziej podobny do oryginału w ogóle nie poznałem celine i tiny

    OdpowiedzUsuń
  10. Lila tych lalek nie powinno się macać- ja je jedynie oglądałam z daleka i robiłam zdjęcia- do kolekcjonowania raczej się nie nadają - one muszą albo być w ruchu albo wisieć żeby nie poplątać nitek. Posadzić na półce się nie da ale zawsze możesz spróbować się zmierzyć ze zrobieniem takiej lalki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Amaret - te lalki dopiero w ruchu nabierają życia

    Tomku jakbyś zobaczył występ to na bank nie miałbyś problemu z rozpoznaniem poszczególnych postaci

    OdpowiedzUsuń
  12. Pochodzę z Krakowa i jako stała bywalczyni starego miasta miałam okazję nieraz oglądać występy tego pana i jego kukiełek, kiedy jeszcze jego scena to było zwykłe podwyższenie bez żadnej nazwy... Muszę przyznać, że te "koncerty" są porywające i wciągające - bardzo fajnie, Manhamano, że nam tu pana Falkowskiego przedstawiłaś - jest mistrzem w swoim fachu! :-) Szczególnie lubiłam Presleya, był boski!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastic Elvis Presley Show! Well done!

    OdpowiedzUsuń
  14. World Costume Dolls: Thank you very much! Mr. Krzysztof puppets are amazing!

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu bardzo proszę- post zamieściłam z przyjemnością, w Krakowie przy stadach turystów zrobienie zdjęc byłoby niemożliwe.
    U nas występy były w sumie trzy- wszystkie oglądałam- pierwszy obfociłam, drugi oglądnęłam a podczas trzeciego obserwowałam samego Artystę- muszę stwierdzić że z każdym rokiem widać lepszą współpracę i opanowanie marionetek, a P.Krzysztof zbliża się do perfekcji w animacji swoich lalek

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdy byłam w Krakowie (moje miasto rodzinne) to zawsze mnie fascynowały występy tych lalek!!! Na żywo to jest coś niesamowitego! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No proszę, jedna z niewielu ston, gdzie coś o marionetkach można przeczytać:D::D Świetne foty!!!! Zazdroszczę!!!

    OdpowiedzUsuń