Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

poniedziałek, 30 maja 2011

Paluszek Oli, bucik Ali cz I naprawa

Za sprawą Porceliny dotarły do mnie dwie śliczne porcelanowe lalki nazwane przez Dagę  Ala i Ola.
Panny wymagały pobytu w Klinice na oddziale ortopedii-Ola miała utrącony paluszek a Ala zbitą stopę wraz z bucikiem.  Oczywiście o defektach wiedziałam, a Ala była moim lalkowym marzeniem- podobną lalę widziałam na blogu Zuzi.

Paluszek Oli

Uszkodzenie


Odtworzony palec




Pomalowany paluszek- efekt finalny




Bucik Ali

Uszkodzenie


Odtworzony bucik


A tak wygląda po pomalowaniu



Lalki teraz dosychają a jutro postaram się zrobić im porządną sesję zdjęciową.

9 komentarzy:

  1. Pozbierałam szczękę z podłogi. Mistrzowsko odzyskany paluszek Oli sprawił jedno- jak gdzieś zobaczę jakieś porcelanowe biedactwo, to trafi do ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie!!!
    jakiej glinki używasz? Czy to gips?
    Ja musiałam pupe mojej Szirlejki wykleić poxiliną, bo kompozyt starsznie odłaził, no ale za to teraz wyglada jakby miała na pupie cellulitis...Szlifować strach, bobym jeszcze kompozyt otarła i dalej by pekał...A poxi to moc - nic tego nie rozkruszy:)
    A glinkę - uzywalam tez samoutwardzalnej z AStry, ale taka niespecjalna...

    OdpowiedzUsuń
  3. Lilavati- glinkę nabyłam w empiku.
    Do klejenia kompozytu niestety pod glinkę trzeba maźnąć warstwę kleju i na to glinkę, możesz teraz jeżeli warstwa poksyliny nie jest zbyt gruba posmarować to rozwodnioną glinką kilkoma warstwami i zeszlifować nadmiar powinno wyjść równo, a jak nie widać to zostaw tak jak jest. Shirleyka ze starosci może mieć i celulit i pomarszczoną "skórę"

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie Ci to wyszło - szczerze podziwiam za taki talent - naprawdę trzeba się przypatrzeć, żeby dostrzec, że paluszek i bucik są dosztukowywane! Jestem ciekawa ich twarzyczek - czekam na sesję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. niesamowita rekonstrukcja@! gratuluje

    OdpowiedzUsuń