Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 27 marca 2011

Pracownia obuwnicza Manhamany

Przyjazd stada nieobutych porcelanowych lalek zmusił mnie do zrobienia bucików. Przy okazji zrobiłam kilka par dla UV - a oto efekty moich zmagań ze skórą, klejem i filcem w arkuszach.

Naturalna skóra jest stanowczo za gruba na butki dla UV, ale w prototypowych świetnie pozuje sama.









A to już zbiorowe zdjęcie butków, zielone są zrobione z gotowego filcu,



*sweterek by Penelopa

6 komentarzy:

  1. Piękna lalka - no i własne buciki, to jest to co mnie też kręci, ale ja dopiero zaczynam... Widzę, ze spodobało nam się takie samo blogowe tło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ola a tak, tło to samo choć u mnie to już 3 odkąd blog istnieje, a dłubanie lalkowych ciuszków i butków również sprawia mi wiele frajdy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty to jesteś twórcze stworzenie, wszędzie łapki pracują!
    Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaa! :D a jakie to trudne? Wiesz co, moze wysle Ci jednego buta Taylor na proby? Ona ma ogromne stopy!
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  5. No prosze jak ładnie:) jak sie lubi coś robić to wszystko sie udaje;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marku, Amaret dziękuję

    Aga nie ma problemu - mogę poćwiczyć, a zmierz nogę lalce i zrób kilka zdjęć, zobaczę co da się zrobić

    OdpowiedzUsuń