Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 14 listopada 2010

Od jednej strony......

              grzyba się rośnie a od drugiej maleje....







Panie z kwiaciarni postanowiły odsprzedać element jesiennej dekoracji wokół którego krążyłam jakiś czas
niestety sesję plenerową musiałam dość szybko zakończyć ze względu na silny wiatr
Jedynie wyszło kilka fotek Alicji ( prezentowanej kilka postów wcześniej)

4 komentarze:

  1. super te ostatnie zdjęcie normalnie "zaczarowane" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki wcześniej zrobiłam całą sesję serii lalek OOAK z Alicji w Krainie Czarów inspirowaną filmem Tima Burtona
    Dziś miałam zakusy na herbatkę u Szalonego Kapelusznika niestety pogoda pokrzyżowała mi plany- zbyt wietrznie na rozstawienie się z całym majdanem w ogródku

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz fajnie, że masz ogródek, my mieszkamy prawie w niebie tak wysoko i jedyna szansa na plener "przydomowy" to Balkon :) ale obiecałem sobie, że wezmę w torbę kilka modelek i poplenerujemy :) Chodź by post miał się nazywać PRZEMINEŁO Z WIATREM haha pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  4. ;) ;) ;)
    oj będziesz musiał zapakować towarzystwo i na plener póki pogoda sprzyja.
    Ja moje stada fotografuje głównie w ogrodzie choć ciekawie byłoby "wyjść" na miasto ;)
    Życzę udanych sesji plenerowych, choć balkonowe też mogą być ciekawe kwestia nazbierania roślin i innych "uatrakcyjniaczy"
    Ja widziałam kiedyś cudną zimową sesję zrobioną w środku lata przy pomocy odpowiednich dekoracji ;)

    OdpowiedzUsuń