Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

wtorek, 16 listopada 2010

Niespodzianka z Pracowni Lalek Regionalnych w Bochni

Dziś spotkała mnie miła niespodzianka- od Gosi  dostałam śliczne laleczki regionalne z Pracowni Lalek Regionalnych w Bochni. Parę w Strojach Lachów Sądeckich
Pracownia Lalek Regionalnych "Folklor" w Bochni powstała w 1991r. Stroje ludowe dla lalek wykonywane są w całości ręcznie, wg wzorów etnograficznych. Lalki posiadają atesty Krajowej Komisji Artystycznej i Etnograficznej Fundacji CEPELIA- Polska Sztuka i Rękodzieło w Warszawie.


Lalki w Stroju Lachów Sądeckich (panna)

Strój panieński: gorset z ciemnego sukna, bogato haftowany koraliczkami. Biała koszula, różowa spódnica z fartuszkiem, przyozdobiona czarną pasmanterią i haftem. We włosach kwiatki, czarne buty. 

Strój męski: sukmana i spodnie z ciemnogranatowego lub czarnego sukna, bardzo bogato haftowane, na spodniach parzenica "sercówka", z boku szeroki lampas, biała koszula, ozdobna kolorowa paletka pod szyją, szeroki pas "trzos", czarny kapelusz ozdobiony układaną w zakładki różową wstążką w zielonej obwódce, wysokie buty
opis pochodzi ze strony Pracowni




Uwolniłam moją parkę z podstawki do której była przybita (dosłownie) gwoździkami ;) muszę wymyślić mniej brutalny sposób mocowania lalek do podstawki.
Dzisiejsze zdjęcia są na szybko,przy niezbyt korzystnym świetle, ale w najbliższym czasie zafunduję laleczkom sesję z prawdziwego zdarzenia.
Laleczki ubrane są w cudowne, ręcznie robione stroje, wszystko szyte jest praktycznie ręcznie poza kilkoma maszynowymi szwami, detale są dopracowane, zgodne  ze wzorami etnograficznymi ( na ile pozwala rozmiar laleczki te są 23cm), bo jak się później okazało te laleczki nie były jedyną niespodzianką tego wieczoru ale o tym napiszę bliżej grudnia na razie cicho sza ;)

6 komentarzy:

  1. O jak miło :D Niespodzianki mają to do siebie że wszyscy lubimy je dostawać i cieszą najbardziej właśnie dlatego, ze się ich nie spodziewamy :)

    W kwestii mocowania laleczek może spróbuj zrobić coś na zasadzie stojaczka dla porcelanek?

    Zuzia

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie myślałam o stojaczku choć lalki mają swoje przeźroczyste pudło i w nim stabilnie stoją rozważam trzymanie ich w witrynie w owym pudle ze względu na kurz ( stroje wykonane są z naturalnych materiałów w tym z wełny i wolałabym żeby jak najmniej się kurzyły.
    A niespodziankę mam podwójną ;)
    Ja chorowałam na te laleczki i tak przypadkiem dostałam ;)stoją teraz na półce z wszystkimi regionalnymi lalkami i nawet całkiem nieźle dopasowały się do reszty towarzystwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie laleczki - pochodzę z Krakowa i widać je tam zawsze i wszędzie, ale zawsze były dla mnie zbyt drogie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i nasze, polskie :-)
    Z kolei ja zbieram lalki w strojach historycznych robione przed laty przez Spółdzielnię Wyspiańskiego w Krakowie. Były to lalki królów, królowych, Kopernika, szlachcica itp. wysokości około 25cm. Brak mi jeszcze kilku egzemplarzy do kolekcji. Jeśli ktoś jeszcze je ma i chciałby sprzedać, chętnie kupię.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję bardzo
    Kamilu polski folklor jest piękny a dawne lalki w strojach ludowych czy historycznych mają swój urok.
    Kolejną niespodzianką (ym razem od "Mikołaja") była druga para lalek w strojach Lachowskich, 40 cm wysokości lalki ich stroje są jeszcze bardziej dopracowane. Niedługo zamieszczę zdjęcia

    OdpowiedzUsuń