Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 24 października 2010

Nowe lokatorki prezentacja

Jako pierwsza na sesję załapała się laleczka w stroju kojarzącym mi się ze strojem bawarskim jest to jedna z lalek od Meny
Laleczkę odświeżyłam, przeprałam ubranko i jak zwykle dokonałam interwencji własnej - te części garderoby które były klejone dostały zatrzaski ;)




2 komentarze:

  1. Co prawda widziałam ją już u Meny, ale nie mogę się powstrzymać od skomentowania ;)
    Tych 'klejowych' efektów chyba obie wprost nie znosimy.. na samą myśl o nich niemalże przechodzą mnie ciarki.. pół biedy jeśli klejone są tylko niektóre elementy stroju; gorzej jeśli producent postanowił utrwalić klejem np. misternego lalkowego koka, albo co gorsza podoklejać do włosów najrozmaitsze "ozdoby"..

    Zuzia

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak ja szczerze nie cierpię takich rozwiązań od kumpeli dostałam cudną lalkę Japonkę w stroju geiszy, uszytego z pięknego materiału oczywiście "szytą na klej" 3 dni dłubałam nad nią ale z efektu jestem zadowolona i lalka chyba też wkrótce wrzucę zdjęcia.
    Jedyny plus kleju na włosach to w 90% da się go usunąć przy pomocy zmywacza ;) bez szkody dla lalkowych włosów.

    OdpowiedzUsuń