Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

wtorek, 17 kwietnia 2018

Trzech Jeźdźców Apokalipsy..... Jeździec Trzeci

Wieki temu zamówiłam łebki Trzech Jeźdźców Apokalipsy: Strange, Who i Solo :)
Łebki może nie szły całe wieki, ale za to ciałka się wlekły. Niemiłosiernie. Nie zamawiałam wszystkiego za jednym zamachem, bo chciałam sprawdzić do których ciałek łebki będą lepiej pasować. Więc najpierw przyszły główki- sprawdziłam co do czego i zamówiłam ciałka, które szły i szły i szły aż doszły. 

Jako pierwszy ludzkości objawił się Solo- korzystając z przepięknej pogody i urlopu ubrałam lalka w co było pod ręką, zapakowałam do plecaka i poszłam na wyrypę :) Trasa piękna, zwłaszcza jesienią, ale i wiosną jest ładnie. 






Co prawda zdjęcia robiłam na początku trasy- w rowach przepięknie zakwitły kaczeńce- nie mogłam się oprzeć i nie zrobić zdjęcia :)


Które okupiłam testem na wodoodporność butów- test zdany- utytlane w błocie buty umyłam w strumyku kawałek dalej- nic nie przeciekło a brud zszedł  bez śladu :)






Na trasie znalazła się "jaskinia" 





Niestety roiło się od turystów z dzieciorami- Solo powędrował do plecaka i resztę trasy w nim spędził. Na trasie po piątkowej wichurze roiło się od "urozmaiceń" w postaci wiatrołomów, które skutecznie ostudziły mój zapał do robienia zdjęć lalkowi :)


Na trasie trafił się też "karłowaty smok", który ze stoickim spokojem przeszedł na drugą stronę drogi pod ostrzałem migawki aparatu :)

Sezon wycieczkowy uważam za otwarty - plany na następne wypady są - a jak się uda odziać to następni się objawią :)
A dla ciekawych trasa wycieczki :)


13 komentarzy:

  1. Świetna wyprawa! Kaczeńce przywołują wspomnienia, u mnie na podmokłej łące przy działce też było ich sporo. A salamandra - to dopiero rzadki widok! No i oczywiście Solo miał frajdę pozując w dziczy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię i mam sentyment - jednemu z asystentów na studiach przekręcaliśmy nazwisko tak z sympatii i kaczeńce zawsze będą mi się kojarzyć z dr. K. :) Salamandra mnie lekko zadziwiła- spokojnie i dostojnie przeszła na drugą stronę- zazwyczaj zwiewają na widok człowieka :)

      Usuń
  2. Super wycieczka, jeszcze nigdy tam nie byłam. Salamandra wspaniała!

    A i Solo zacnie się prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam piękna trasa zwłaszcza jesienią.

      Mam lekkiego szmergla na punkcie Harrisona F. to już trzecia figurka :)

      Usuń
  3. Facet bardzo mi się podoba, tylko, jakich on jest wymiarów. Czy ta "jaskinia" była taka wielka, czy on taki malutki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciut większy od Kena :) Obie rzeczy na raz :) Pasuje do barbiatych- gdzieś na blogu ze spotkań są zdjęcia z Barbiatymi skalą pasuje :)

      Usuń
  4. Facet godny zainteresowania! Przystojny, dobrze zbudowany, super ubrany i ... Twój :)))
    Gratuluję, tym bardziej, że świetny z niego towarzysz wypraw!
    Zdjęcia w jaskini - bombowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) docelowo pewnie dostanie własne odzienie, ale póki co mam lenia i totalny brak weny :)

      Później na trasie było ciekawiej - mógł robić za Wyrwidęba, ale wolałam nie ryzykować uszkodzenia figurki- łebki łatwo porysować niestety

      Usuń
  5. Super facet!
    Zdjęcia fantastyczne! Lubię piesze wycieczki, zawsze znajdzie się coś ciekawego do bliższego oblukania. I lubię takie buty. A gapiami wcale się nie przejmuję...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Ja też- w tym roku pogoda okazała się łaskawa i udało nam się zrealizować zeszłoroczny plan :) to wyprawa całodzienna i lepiej, żeby był suchy dzień :) Dzieciory lazły a do tych nie mam zaufania ;) wolę lalka schować :)

      Usuń
  6. na widok fotki z H. z obutymi nogami
    pomyślałam "jakie wielkie buty?!" a
    dopiero ułamek sekundy później - no
    tak, to On niezbyt okazały, choć
    wrażenie robi spore, oj, spore :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 no tak wzrostu on mikrego :) z poświęceniem wlazłam w błocko :)
      Harrisona F. uwielbiam i pewnie jak objawi się kolejne wcielenie to nabędę :)

      Usuń
  7. Kiedy jest sam na fotkach wydaje się być sporym lalem, a tu taki psikus :-) Swoją drogą, naprawdę fajne męskie laluchony. :-)

    OdpowiedzUsuń