Blog poświęcony mojej pasji jaką jest zbieranie, restaurowanie i tworzenie lalek.
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że jest inaczej wtedy podane jest źródło zdjęcia.
Jeżeli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie- zapytaj

niedziela, 11 lutego 2018

W Dyńkę gniecie strojne kwiecie, czyli rzecz o wiankach i pomaganiu.

Wianki uwiła Kasia, która na co dzień produkuje kwiatowe cuda w rozmiarze ludzkim. Te lalkowe powstały na moją prośbę. Oprócz tego, że można wianki kupić u Kasi, można je też wygrać na bazarku na "futra". I ten szczęśliwiec, który wylicytuje wianek na aukcji za najwyższą kwotę dostaje drugi od Kasi za całkowitą darmochę!
Te poniżej właśnie są jako nagroda za wygraną licytację. Nie żebym się chwaliła, ale takie są fakty :)
Na szczególną uwagę zasługuje to, ze wianki były zrobione zaocznie, przez Osobę kompletnie nielalkową, która jako jedyną wskazówkę dostała to, że obwód głowy lalki  jest porównywalny z obwodem litrowego słoika. Litrowy słoik prawie każdy ma w domu :) Takim sposobem przyleciały do mnie cuda, dziwy i wianki. Kasiu jeszcze raz bardzo, ale to bardzo dziękuję!

A teraz będzie mnóstwo zdjęć! Sukienki i portki szyłam osobiście, natomiast urocze sweterki są dziełem Penelopy

















Natomiast poniższa ozdoba miała być stroikiem na świeczkę, ale kto mi zabroni wpakować na lalkowy łeb :)








I tak pisząc posta nasunęło mi się na myśl- ponieważ jedna z osób wytknęła mi kupowanie recastów/odlewów/wersji fabrycznych- to wspomnę ową osobę w poście niech poczuje się usatysfakcjonowana- tak w przypadku Blythe i BJD kupuję "odlewy", głośno i wyraźnie o tym mówię i nie udaję że mam oryginały za "milion monet" bo nie mam i szkoda mi pieniędzy, skoro mogę kupić coś co jest identyczne a dużo tańsze. To są MOJE lalki na MOJEJ półce. Nikomu nie wciskam że mam firmówki za straszne pieniądze- nie muszę się w ten sposób dowartościowywać. Różnicę wolę przeznaczyć na szczytny cel chociażby pomoc zwierzętom. Z tego zawsze wyniknie coś dobrego.

Więc proszę sobie darować następne komentarze- na blogu jest moderacja, i napisanie 10-ciu tych samych komentarzy nic nie zmieni.

20 komentarzy:

  1. Jestem ZA! mnie też nie "jara" wydawanie miesięcznej wypłaty na lalkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! Tym bardziej, że te drogie wersje wcale takie idealne nie są- chyba najwięcej krzyczą osoby, które boją się, że nie będą miały komu opchnąć swoich lalek drogich jak się "znudzą" :)

      Usuń
  2. Wianki są cudowne! :) I masz rację, ja też nie wydaję dużych pieniędzy, bo ich po prostu nie mam. I dlatego moje lalki to wszystko "okazje" z drugiej ręki. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jest szkoda kasy- mam proste przeliczenie- jeden z moich chłopów w wersji "legalnej" kosztuje tyle, że cała grupa recastów nie kosztowała tyle co jeden on. Więc sorry, ja lubię dużo. Blythe podobnie- miałam je "paprać" po swojemu, ale mi przeszło to po drogiej lalce paprać nie będę. Icy też kupiłam tańszą- teraz można nawet kupić bez make upu co ułatwia sprawę- zmywać nie trzeba :)

      Usuń
  3. Zdolna bestyjka z tej Kasi, wianki są przecudne. I powiadasz, że ma łeb jak litrowy słoik? Kurczę nie wiedziałam. W ogóle nie kręcą mnie takie lalki, wolę staruszki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staruszki to inna bajka- bardzo lubię, ale wiesz że ja jestem ciekawa wszystkiego. A ciekawość wolę zaspokajać tańszym kosztem :)
      Wianki są przepiękne- i załatwiają przyjemne z pożytecznym! A Blajty maj wielkie ceberki

      Usuń
  4. ależ się Ci dyńki okwieciły!
    jakoś mi umknęło, że masz Ich
    aż tyyyleee :)))

    ja niestety zadurzyłam się w
    recaście i ciułam te kilka
    stów nań - jako jedyny żywiciel
    rodziny nie tylko, że nie chcę
    ale nie mogę dać całej pensji
    za laluchnę, więc zmilknę dalej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nie wszystko wrzucam na bloga :)

      Rozumiem doskonale - ja również i nie mam i nie chcę- a recasty rozwiązują wiele problemów- ja sie nie boję malować że coś spierdzielę - paćkam radośnie bez najmniejszego oporu, po czym zmywam jak mi nie wyjdzie :) i o ile mogę podpowiedzieć to Luo i przeceny o ile model ma - zasadzić się i czekać- różnice są duże w cenach.

      Usuń
    2. ha! właśnie Luo mi radzono - zadurzyłam się bez pamięci w ciemnoskórej wersji Benny - od 2-3 lat wzdychałam jeno potajemnie, aż koleżanka wzmożona litością podpowiedziała rozwiązanie mej lalkowej bolączki, ot co!

      Usuń
    3. Ja wszystko oprócz czarnego kota (z którego jestem średnio zadowolona) wzięłam od Luo. Nie mam czego się czepiać- może Filip ma za mocno wyszlifowany łeb- może ale jest ładny a ja nim nie zamierzam rzucać. Jedyny minus- czekanie - w zależności jaka lalka i jak duże obłożenie czeka się do miesiąca. Ale w porównaniu to i tak szybko :) Jakościowo nie mam zarzutu, a mam dwa niemowlaki też z żywicy no i one są koszmarnie odlane. Ale warto poczekać na przecenę- można sporo kasy zaoszczędzić :)

      Usuń
  5. Wianki cudne, a Twoje niunie ślicznie wyglądają.
    Ja też recast kupiłam, choć w planach był legit. I nie żałuję, bo po zastanowieniu same plusy! Taniej, a tak samo ładnie i tak samo cieszy. A co zostanie, można jeszcze jakąś przyjemność sobie sprawić i komuś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja bym sobie na legita nie pozwoliła- najnormalniej w świecie tej ceny w lalce nie widzę.

      Usuń
  6. Ale moja blythe z ali jest cud miód, a na pudełkową mnie pewnie nigdy by nie było stać. W czym problem? I tak na wszystkim "made in China". Wianki Twoich lal są piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i o to chodzi! Moje też są z ali- a wcześniejsze z evillBaya i jakoś mi to nie przeszkadza- a paćkanie pardonsik -customowanie lalek firmowych dla mnie jest "zbrodnią" :) Widziałam nie jedną i nie dwie zniszczone lalki, które artysta usiłował opchnąć za ciężki pieniądz i opis że "limitowane" i takie tam. Akurat Blythe lubię takie wściekle błyszczące- miałam zmatowić ale nie- zostaną takie jak są :)
      Chyba chodzi o to, że można taniej, i każdy w miarę ogarnięty internetowo znajdzie to taniej. Polecam stronę Kasi robi cudne rzeczy!

      Usuń
  7. Kwiaty w wiankach Kasi są przepiękne i niezwykłe!
    Poza tym... Twoje lalki - Twoja sprawa. I koniec.
    Pozdrawiam Ciebie i Twoje urocze panienki ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda- zachwyca mnie dobór kolorów i faktur- mam całkiem sporą kolekcję Kasinych wianków wszystkie są śliczne.
      To fakt- tylko nie potrafię zrozumieć osób, które wtykają nos w nie swoje półki. Nie chcesz recastów- nie kupuj, ale wara od ludzi którzy mają i tego ani nie ukrywają, ani się nie wstydzą .

      Usuń
  8. Przepiękne wianki. Jestem zachwycona a Twoje lalki wyglądają w nich p prostu fantastycznie. Zresztą w ozdobie na świeczkę również:) Co do recastów. Mam i kocham, choć wolałabym oryginały ale mnie nie stać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Ja jakoś nie mogłabym wydać tyle kasy nawet jakbym miała :) cena w stosunku do jakości jak na mój gust jest zbyt duża.

      Usuń
  9. Cudne wianuszki <3 Uwielbiam te dynioglowe pieknosci i napewno dokupie do mojej bandy jeszcze jaakies kolejne :)

    Co do recastow to tez mam jeden( tak mi sie wydaje) choc jak kupowalam to nie wiedzialam ze to recast. Kupilam z drugiej reki na custom i przyznam sie szczerze ze takiej przerazajaco drogiej lalki balabym sie ruszac zeby nie zepsuc a tak to sobie przerobie na po swojemu.

    Ogolnie bjd mnie jakos nie kreca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja się staram ograniczać- mam małe stadko i musi mi wystarczyć, choć jest jeszcze kilka panienek, które włączają chcicę.

      Ja kupiłam właśnie pod przeróbki- jak zniszczę trudno, ale technicznie cała "kolekcja" moich Odlewników nie kosztowała tyle co jeden lalek. tak że ten tego, przelicznik mam prosty. Jedynie wkurzają mnie osoby, które chcą zarobić na odlewach wciskając ludziom że to oryginały. Juz lepiej nabyć u źródła z pierwszej ręki :) bo można się w innym przypadku zdziwić. A odlewy od Luo potrafią być naprawdę w przystępnych cenach - zwłaszcza mniejsze lalki- tylko trzeba trafić na promocję.

      Usuń